Podstawowe zachowania podczas Mszy św.

Pierwsza rzecz musimy pamiętać o innych. Nie przeszkadzamy im w żaden sposób, nie rozpraszajmy ich. Nie możemy innych, oczywiście, gorszyć.
Głośne zachowania

Po pierwsze, nie rozmawiajmy w kościele nie tylko podczas trwania Mszy św., ale również przed jej rozpoczęciem i bezpośrednio po jej zakończeniu. Dom Boży nie jestem miejscem na pogaduszki. Tutaj rozmawiamy przede wszystkim z Bogiem. To tutaj Bóg do nas mówi i tutaj nas wysłuchuje. Nie przerywajmy Mu. Nie kierujmy naszych wypowiedzi, gdy On czeka na to, co powiemy, do innych osób.
Ponadto przed rozpoczęciem Mszy św. nasza rozmowa może w poważny sposób zakłócić czyjaś modlitwę, utrudnić skupienie i przygotowanie innych do Mszy św. Musimy sobie uświadomić jak inni nas odbierają, gdy zachowujemy się w kościele w tej właśnie perspektywie w sposób niestosowny: „Niektórzy obdarzeni znikomym zasobem manier powszednich – pisze Jean de La Maison jr. w swojej książce „Odrobina dobrych manier (nawet w kościele) nie zaszkodzi” – nie czynią rozróżnienia między kościołem a jakimkolwiek innym miejscem publicznym. Dlatego w czasie nabożeństwa nie tylko wymieniają się informacjami o wydarzeniach tygodnia (w końcu widzimy się tylko w niedzielę) i leniwie zasiadają od początku dom końca, zupełnie jakby czekali na pociąg albo siedzieli na stadionie”.
Nie módlmy się również zbyt głośno, ani zbyt głośno nie śpiewajmy. To innych rozprasza. Kościół przypomina trochę salę koncertową. Gdy wielki artysta wykonuje właśnie jeden z utworów Chopina słuchacze powstrzymują się od wydawania wszelkich dźwięków. Zasada absolutnej ciszy w równym stopniu obowiązuje w świątyni.
Jeśli mamy niespodziewany, gwałtowny i długotrwały napad kaszlu opuśćmy kościół. Jeżeli przychodzimy do niego bardzo zaziębieni, a więc możemy się spodziewać, że będziemy kasłać i kichać zatrzymajmy się przy drzwiach kościoła, by hałasować jak najmniej i nie skupiać na sobie uwagi innych oraz, by przy kaszlu trwającym dłużej móc opuścić świątynię jak najszybciej. Nie chrząkajmy głośno, szczególnie, gdy akurat w kościele zapadła cisza. Powstrzymajmy się od głośnego (i widocznego dla innych) ziewania. Nie stawiajmy parasola czy laski w taki sposób, by te przedmioty wciąż przewracały się z hukiem.
Nie przechodźmy przez kościół szczególnie w momentach ciszy w taki sposób, by echo roznosiło po całej świątyni stukot naszych obcasów.
Nie przesuwajmy z hałasem ławek czy krzeseł. Pamiętajmy cały czas o tym, że jesteśmy w domu Bożym, w którym wszyscy skupiają się na uczestniczeniu we Mszy św. i modlitwie i nasze głośne zachowania mogą to skupienie zburzyć.

2. Życie towarzyskie i uczuciowe

Kościół nie jest miejscem, w którym prowadzimy życie towarzyskie. Na ten temat pisze ks. A. Witkowiak stwierdzając między innymi: „Ponieważ ośrodkiem zainteresowania w kościele jest Bóg, dlatego też w kościele ustają takie obowiązki towarzyskie, jak np. ukłony, witanie się. Kłanianie się znajomym lub uśmiechanie się do nich w kościele jest gorszące”. Jeszcze bardziej gorszące są wszelkie przejawy męsko-damskich czułości. Pary nie powinny zatem w żadnym przypadku tulić się do siebie, dotykać, trzymać się za ręce i w jakikolwiek inny sposób okazywać swoje do siebie przywiązanie. Na to jest miejsce poza świątynią. Nie rozglądajmy się i nie wpatrujmy w innych szukając znajomych czy patrząc jak inni ubrali się na tę okazję. Nasze takie zachowanie może przyciągnąć wzrok innych, rozproszyć ich albo nawet zgorszyć.

3. Cukierki, guma do żucia i telefony komórkowe

Wydawałoby się, że dla wszystkich wiernych jest oczywiste, ze w kościele nie można jeść. Jednak okazuje się w praktyce, że to takie oczywiste nie jest. Zdarza się, że ktoś, być może odruchowo, sięgnie do kieszeni po cukierka. Zdarzają się też osoby, szczególnie młode (ale jednak nie tylko), które żują gumę. Ciąg dalszy nastąpi

Kazania bez gadania, ks. Eugeniusz Burzyk


Ignacy Gogolewski wspomina, jak w szkole teatralnej od swojego nauczyciela Jana Kulczyńskiego otrzymywał instrukcje dotyczące zachowania na scenie: „Nie machaj rękami, nie gadaj, tylko stań i mów”

Uczeni w Piśmie, także ci współcześni, to często filozofujący teoretycy. Człowiek, który ma władzę, mówi z pewnością siebie, jaką daje przekonanie, że w każdej chwili może zrealizować to, o czym mówi.W powieści Bernanosa Pod słońcem szatana proboszcz mówi do księdza Donissana: „[…] masz w sobie to, czego świat nienawidzi najbardziej zjadliwą i wyszukaną nienawiścią: poczucie i umiłowanie siły”

Nie lekceważ Boga i siebie, ks. Kazimierz Skwierawski


Człowiek ma nieszczęsny zwyczaj lekceważenia Boga i siebie samego, dlatego Stwórca przypomina dzisiaj: „«Ja jestem Pan, twój Bóg, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli» (Wj 20,2). Mówię to do ciebie! Nie jestem jakimś teoretycznym czy abstrakcyjnym Bogiem. Jestem twoim Bogiem! I cały problem w tym, czy ty się do Mnie tak zwracasz. Czy mówisz: «Mój Boże»? Czy mówisz: «To jest mój Bóg, który mnie wyprowadził z niewoli i wciąż mi dobrze czyni, dlatego mam do Niego zaufanie»?”.

Każdy Żyd dobrze wiedział, co znaczą słowa: „To jest Bóg, który nas wyprowadził z niewoli egipskiej”. Również każdy z nas może zaświadczyć: „To jest mój Bóg, który miał ogromną cierpliwość, tylekroć na mnie czekał, podniósł mnie z tylu upadków i nadal się nade mną pochyla; nawet wtedy, kiedy Go zupełnie lekceważę i o Nim zapominam”. Kto o tym pamięta, mówi: „Ty jesteś moim Bogiem, więc nie chcę o Tobie zapomnieć ani od Ciebie odchodzić. A jeśli nawet kiedyś tak się zdarzy, to ratuj mnie, Boże!”.

Ale czy tak jest naprawdę? Czy nie pokładam mojej nadziei i szczęścia w czymkolwiek poza Bogiem? To jest pierwsza, bardzo zasadnicza kwestia dzisiejszej liturgii. Bóg pyta: „Czy rzeczywiście jestem twoim Bogiem? Czy nie masz żadnego innego boga oprócz Mnie?”.

Drugą rzeczywistością, którą człowiek zwykł lekceważyć, jest on sam. I wcale nas nie powinno dziwić, że idzie to zawsze w parze, bo jeśli lekceważę Boga, jeżeli On nie jest już „moim Bogiem”, to równocześnie lekceważę siebie. Jakże my lekceważymy siebie samych! Mówimy: „mój dom” i patrzymy nań jak na wielką wartość. Mówimy: „mój samochód, telewizor, komputer” i jesteśmy z tego dumni. Chwalimy się tym, pokazujemy innym. Potrafimy się jeszcze ewentualnie zainteresować swoim ciałem – co na nie włożyć lub jak je upiększyć – ale jakże rzadko interesujemy się swoim wnętrzem! Tymczasem jest to sprawa kluczowa. Dlatego przychodzę do świątyni, aby w spotkaniu ze świętym Bogiem w tym miejscu uświęcić siebie. Słucham słowa, które oczyszcza i uświęca, a także przyjmuję Ciało Chrystusa, które daje moc uświęcania.

Czy jednak rzeczywiście traktuję siebie poważnie? Czy patrzę na siebie jak na świątynię? Czy jestem dla siebie ważniejszy niż wszystkie rzeczy, które są moją własnością? Ile czasu, zaangażowania i gorliwości poświęcam sobie jako świątyni?

Bóg może nam o tym przypominać, bo – jak słyszeliśmy w Ewangelii – zna się na ludziach. On nie potrzebuje niczyjego świadectwa, bo wie, co się kryje w człowieku, który choć wyszedł z Jego ręki, potem się od Niego odwrócił i – skażony przez grzech pierworodny – wpada we własne sidła i w szpony Szatana. Dlatego Bóg wzywa: „Wróć na dobrą drogę. Święć dzień święty. Nie próbuj szukać sobie innych bogów. Bądź odpowiedzialny w modlitwie. Nie cudzołóż. Nie kradnij. Nie zabijaj. Czcij ojca i matkę. A jeśli postępujesz inaczej, to pamiętaj, że będąc twoim Bogiem, upominam cię i wskazuję ci drogę powrotu do siebie. Potraktuj sam siebie poważnie!”.

Uczmy się wołać: „Tak, mój Boże, Twoje prawo jest naprawdę doskonałe, a to, co mówisz, pokrzepia moją duszę. Dlatego będę Cię słuchał i szanował, a także siebie traktował z powagą należną godności Twojego dziecka, abyś Ty we mnie panował”.

Módlmy się, abyśmy nie ignorowali Boga ani nie lekceważyli siebie samych.

Informacje Duszpasterskie 10.03.2024

  1. Dziś niedziela adoracyjna zamiast homilii adoracja Najświętszego Sakramentu. Po mszy św. porannej zmiana tajemnic różańcowych.
  2. Bóg zapłać za ofiary na cele inwestycyjne w parafii do kopert na składkę lub na konto parafialne.
  3. Serdecznie zapraszamy do uczestnictwa w nabożeństwie Drogi Krzyżowej w piątek o godz. 1700 i Gorzkich żali (zbieramy na kwiaty do Grobu Pańskiego) w niedzielę o godz. 1400. O poprowadzenie Drogi Krzyżowej proszę panie z koła Gospodyń wiejskich.
  4. W środę nowenna do Matki Bożej o godz. 1700 zapraszamy
  5. Spotkanie Rady Parafialnej w środę po mszy św. Zapraszamy.
  6. Do nabycia w zakrystii baranki wielkanocne i paschaliki. Całkowity dochód przeznaczony jest na cele charytatywne.
  7. Próba scholii w sobotę o godz. 900. Zapraszamy
  8. Zachęcamy do czytania prasy katolickiej: „Gość Niedzielny”. Bardzo proszę uiszczać zapłatę za gazety. Dziękuję
  9. Spowiedź święta wielkopostna w naszej parafii będzie w sobotę 23.03.2024 od godz. 1300 przed Niedzielą Palmową. Parafia Szczurowa 18.03.2024 od godz. 900, Parafia Okulice 16 i 27 od godz. 1400.
  10. Dziękuję za ofiarę 150 zł na kwiaty i potrzeby kościoła oraz za pracę w kościele na placu kościelnym państwu: Benke Marzena, Kaczmarczyk Anna i Hanek Mariola. Pani Hachaj Janina ofiarę 200 zł. Serdecznie dziękuję. Do sprzątania kościoła i pracę przy kościele prosimy na sobotę na godz. 8.00 następujące rodziny Niedzieliska strona prawa  od Krysa Dariusz Aleksandra do Gut Wiesław Lucyna
  11. Sołtys wsi informuje że sobotę 16 marca będzie jeszcze przyjmował podatek w domu Ludowym w godz. 900 do 1200.
  12. Parafianie z Drwiny serdecznie zapraszają na ekstremalną Drogę Krzyżową, która odbędzie się 15 marca w parafii Drwina. Szczegóły pod numerem tel. 728-339-385.

Intencje  Mszy  Świętych 11.03.2023 – 17.03.2023

Poniedziałek

1730 + Władysławy Mrula w 7 dzień po śmierci od córki Grażyny z mężem

Wtorek:

630 – + Barbara Krzyściak od uczestników pogrzebu

700 – + Marian Czachor od rodziny Czachorów z Czechowic-Dziedzic

Środa:

1730 – + Emilia Strączek w 6 rocznicę śmierci męża Władysława i zięcia Stanisława

Czwartek:

630 + Barbara Krzyściak od uczestników pogrzebu

700 – + Marian Czachor w rocznicę śmierci

Piątek:

1730 – + Jan Kopacz w 1 rocznicę śmierci zmarłych rodziców i rodzeństwo od rodziny Piękoszów

Sobota:

700 – + Józef Czachor w rocznicę śmierci żona Maria i synowie Maciej , Józef i Jan i zmarłych z obu stron

V Niedziela Wielkiego Postu 17.03.2023

730+ Maria Paleczek w rocznicę śmierci i mąż Czesław

900 (kaplica) – Za parafian 1100 – + Katarzyna Pasula w 17 r. śm męża Jana syn Kazimierz

Wielki Post 2024: Kiedy się zaczyna i kończy?

Wielki Post 2024 rozpocznie się w Środę Popielcową 14 lutego. Tego dnia katolicy gromadzą się w kościołach na mszach, w czasie których kapłani posypują ich głowy popiołem, co ma przypomnieć o konieczności pokuty i nawrócenia.Środa Popielcowa to święto ruchome, a jego data zależy od daty Niedzieli Wielkanocnej. Ta zaś jest pierwszą niedzielą po pierwszej wiosennej pełni Księżyca i w tym roku przypada 31 marca. Wielki Post trwa 40 dni i kończy się w Wielki Czwartek wieczorną Mszą Wieczerzy Pańskiej, którą jednocześnie rozpoczynają się obchody Triduum Paschalnego. W tym roku Wielki Czwartek wypada 28 marca. Do Wielkiego Postu nie zalicza się przypadających w czasiejego trwania niedziel, które nawet w tym czasie uznawane są – jak wszystkie pozostałe w ciągu roku – za święto Zmartwychwstania.