Aktualności

Post

Nie mam problemu z poszczeniem w piątek, i uważam że naprawdę wystarczy tylko dobra wola żeby to wypełnić. Często widzę, że ktoś „pości” w środę czy sobotę (dla odmiany, żeby nie jeść w kółko tego samego), a na piątek planuje mięso, „bo mu tak pasuje”. Natomiast faktem jest, że dla niektórych większym postem byłoby nie jeść w piątek słodyczy albo nie palić papierosów.Natomiast bardzo wielu ludzi powtarza, że „post w piątek już nie obowiązuje”. Chciałabym wiedzieć, jak się do tego ustosunkować (teoretycznie, bo – jak pisałam – w praktyce nie mam takiego problemu i nie chcę z tego postu rezygnować).Post piątkowy ma swoje uzasadnienie w Tradycji Kościoła. Praktycznie od początków chrześcijaństwa w Polsce piątek był przeżywany jako pamiątka zbawczej śmierci Jezusa na krzyżu. Postawa wewnętrzna kształtująca działania zewnętrzne winna wypływać właśnie z zadumy nad śmiercią Jezusa, która jest okupem za moje grzechy. Jeśli post piątkowy jest tylko powstrzymywaniem się od jedzenia mięsa – to znaczy, że gdzieś zaginęła cała sfera duchowa, która jest najistotniejsza. Stąd już tylko krok do faryzeizmu – zatroskania o właściwy wygląd zewnętrzny mojego chrześcijaństwa, gdy wewnątrz panuje królestwo ciemności, egoizmu, obłudy. Zupełne zlekceważenie postu jest znakiem zagubienia wiary – obojętności wobec Boga. Dla pełnego obrazu tej kwestii należy dodać, iż w niektórych krajach – np. we Włoszech nie ma tradycji postu piątkowego. Nie znaczy to jednak, że Włosi zagubili wiarę. Ich Tradycja kształtowała się w inny sposób, w innych realiach kulturowych. Włosi mają wielkie nabożeństwo do Męki Pańskiej ale wyrażają to w innych formach.Tradycja przekazywana wraz z depozytem wiary jest czymś, co tworzy Kościół. Rezygnacja z tradycji jest podcinaniem własnych korzeni. Warto zatem przed podjęciem decyzji o zmianie Tradycji postawić sobie pytanie: co jest istotą tego zwyczaju? I drugie: co mi tak naprawdę da odejście od tradycji? Myślę, że każda powierzchowność rodzi obojętność. Życzę zatem na rozpoczynający się Wielki Post doświadczenia głębi wiary i tajemnicy Boga. ks. Tadeusz Kwitowski

Dlaczego tak mało się teraz mówi w Kościele o poście? Sama osobiście od 10 lat nie jem mięsa, ale dla mojej rodziny przetrwanie Wigilii to po prostu męka – wiem, że post to coś więcej niż nie jedzenie mięsa, ale mam wrażenie, że sama idea upadła i to w jakimś sensie odgórnie.

Mam jeszcze drugie pytanie związane z postem: czy to prawda, że ma dużą moc sprawczą tzn; w połączeniu z modlitwą w dobrej intencji może wpływać na decyzję Boga, czy znane są takie przypadki?

Agnieszka

1. Czy w Kościele nie mówi się o poście? Wręcz przeciwnie – cały czas; jako jedna z trzech form miłosierdzia: post, modlitwa i jałmużna! Właśnie rozpoczynamy Wielki Post i czytania Mszalne na Środę Popielcową mówiły o tym. Poza tym każdy piątek ma być przeżywany jako dzień postu, natomiast inną sprawą jest to na ile ktoś chcę to respektować! Człowiek jest istotą nie tylko rozumną, ale i wolną! Większość zakonów pości nie tylko w piątek, ale także w środy, a w niektórych zakonach post obowiązuje przez cały Wielki Post!

2. Czy post ma moc sprawczą? Nie zapominajmy, że Jezus wielokrotnie zachęca nas do wytrwałej modlitwy. Można to oczywiście połączyć z ofiarą jaką jest post! Nie zapominajmy jednak o tym, że decyzja o wysłuchanie danej sprawy należy do Boga! My mamy być pełni ufności natomiast resztę należy zostawić Panu Bogu (nie moja a Twoja wola niech stanie – Jezus w Ogrójcu)! Ks. Paweł Gronowski

Post ścisły – co to jest i kogo obowiązuje?

Ścisły post obowiązuje katolików tylko dwa razy w roku – w Środę Popielcową i Wielki Piątek. Czym różni się od zwykłego postu i jak należy przestrzegać postu ilościowego i jakościowego? Ścisły post obowiązuje tylko dwa razy w roku Post ścisły to połączenie zasad postu ilościowego i jakościowego Wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych należy zachować w każdy piątek Post ścisły – zasady Wierni Kościoła katolickiego zobowiązani są do przestrzegania ścisłego postu w Środę Popielcową oraz Wielki Piątek. Pierwsze święto rozpoczyna okres Wielkiego Postu, który trwa niemal do Wielkanocy i jest pamiątką 40 dni i 40 nocy spędzonych przez Jezusa na pustyni. Kogo obowiązuje post ścisły?Ścisły post w Środę Popielcową i Wielki Piątek obowiązuje każdego katolika. Rozporządzenie Konferencji Episkopatu Polski dokładnie precyzuje jednak wiek wiernych, którzy obowiązani są go przestrzegać. post nie obowiązuje wiernych poniżej 14. roku życia wstrzemięźliwość od mięsa powinny zachować osoby od 14. do 60. roku życia ścisły post obowiązuje wiernych od 18. do 60. roku życia Zasady te dokładnie precyzuje Kodeks prawa kanonicznego:
Prawem o wstrzemięźliwości są związane osoby, które ukończyły czternasty rok życia, prawem zaś o poście są związane wszystkie osoby pełnoletnie, aż do rozpoczęcia sześćdziesiątego roku życia. Duszpasterze oraz rodzice winni zatroszczyć się o to, ażeby również ci, którzy z racji młodszego wieku nie związani jeszcze prawem postu i wstrzemięźliwości, byli wprowadzeni w autentyczny duch pokuty.

Z tego obowiązku zwolnione są również osoby chore, a także te, które nie mają realnego wpływu na wybór pokarmów. Chodzi o sytuacje, gdy wierny korzysta np. z punktu zbiorowego żywienia.
Post ilościowy i jakościowy – czym się różnią? W Kościele katolickim możemy spotkać się z postem jakościowym i ilościowym. Czym różnią się te pojęcia i o czym warto pamiętać?  Post jakościowy nazywany jest obecnie wstrzemięźliwością od pokarmów mięsnych. Wierni w dni, w których obowiązuje post jakościowy, nie mogą jeść potraw mięsnych oraz rosołu (bulion mięsny). Nie jest jednak zabronione spożywanie ryb i produktów odzwierzęcych takich, jak jajka i mleko. 
Niegdyś mówiło się o poście jakościowym w każdy piątek miesiąca, obecnie jest to wyłącznie wstrzemięźliwość. Przepisy kanoniczne rozgraniczają twa dwa terminy wskazując, że powstrzymanie się od potraw mięsnych nie jest postem.

Post ilościowy polega na ograniczeniu ilości spożywanego pokarmu. Wierni powinni zjeść dwa posiłki, które wyłączenie zaspokoją głód i tylko jeden do syta. Chodzi więc o zjedzenie dwóch niewielkich, lekkich porcji oraz jednej pełnej, której składnikiem nie może być mięso.
Dyspensa od postu

W Kościele rzymskokatolickim funkcjonuje dyspensa, która zwalnia wiernych z konkretnego obowiązku regulowanego przepisami prawa kościelnego. Dyspensy może udzielić papież lub biskup, uchylając np. obowiązek przestrzegania postu. W takiej sytuacji konkretne osoby nie muszą zachowywać postu ilościowego lub jakościowego. Dyspensa nie obowiązuje w Środę Popielcową i Wielki Piątek.

Króla z Saby

Karawana, której długość nie ma końca i która ciągnie się aż po horyzont, porusza się stromą drogą pod górę, przemierzając trasę z Jerycha do Jeruzalem. Kobieta, która zajmuje miejsce pośrodku wielbłądów, pyta samą siebie: – Czy ten ogromny wysiłek, który podejmuję, naprawdę się opłaci? Czy to, co robimy, rzeczywiście ma sens?

– Pokonaliśmy już dwa tysiące kilometrów. Czasami miałam wrażenie, że nasza podróż nie ma końca, a wokół poza piaskiem nie istnieje żaden inny świat. Noce były zimne, a dni upalne. Najgorsze do wytrzymania były jednak gwałtowne burze piaskowe i smagające wiatry pustyni. Zapytasz: dlaczego pomimo wątpliwości nie zrezygnowałam? Bo tym, co kazało mi iść naprzód mimo zmęczenia, było wewnętrzne przekonanie, że nie mogę się poddać.

Zdemaskowana (nie)mądrość bożków

Mieszkając w pałacu, Królowa Saby niemal każdego dnia słyszała opowieści o Salomonie, który panował w Izraelu. Był on człowiekiem wielkiej mądrości, a jego sława rozlała się na Wschodzie tak, że wielu królów odwiedzało go, by prosić o radę i szukać wsparcia (por. 1 Krl 10, 24). Salomon był drugim synem Dawida i Batszeby, o którym prorok Natan powiedział, że jest umiłowany przez Pana (por. 2 Sam 12, 24).

– Również ja mam wiele pytań, które dotyczą mojej codzienności, państwa i królestwa, którym rządzę – wyznaje kobieta. Jednak tym, co najczęściej zajmuję mój umysł, jest prawda o tym, że mądrość króla Salomona związana jest z Bogiem Jahwe, którego nie znam. Bogowie, których poznałam w dzieciństwie, nie potrafią nam pomóc, nie mają mocy rozwiązywania problemów, a czasami mam wrażenie, że w ogóle nie interesują się żadnym z ludzi. Kim jest więc Bóg, któremu Król Izraela zawdzięcza ową niesamowitą mądrość? (por. 2 Krn 9, 22-24).

Królowa Saby jest kobietą mądrą, która jednak zna granice swojego rozumu i dlatego pragnie wiedzieć jeszcze więcej. To nie na pięknych strojach czy biżuterii, nowych kosmetykach lub diecie kobieta koncentruje swoją uwagę. Jej zależy na tym, by stać się mądrzejszą i temu celowi poświęca całą swoją energię.

Mądrość pochodzi od Boga

– Kiedy przybywam do Króla Salomona i podczas rozmowy zadaję mu wszelkie możliwe pytania, okazuje się, że jest to właściwy człowiek na właściwym miejscu. Władca, jakiego do tej pory nie było dane mi poznać, który posiada nie tylko mądrość intelektualną, ale potrafi ją również zastosować w praktyce. Każdy aspekt życia na królewskim dworze jest przesycony mądrością i wiarą w Boga – opowiada królowa.

– Gdy zostaję dopuszczona do udziału w nabożeństwie, podczas którego Król składa swemu Bogu ofiarę, widzę, że jego relacja z Nim naprawdę jest źródłem mądrości władcy. Salomon dał mi odpowiedź na każde pytanie, a we mnie zrodziła się zazdrość wobec sług, którzy mogą mu służyć, i wobec narodu, którym rządzi ten człowiek. Poznałam, że mądrość jest darem, który należy cenić o wiele bardziej niż wszystkie bogactwa świata. Jest ona cenniejsza niż najcenniejsze skarby – relacjonuje dalej kobieta.

– Nie odchodzę z pustymi rękami. Ja również otrzymałam od Boga Izraela dar, który zabieram do swojej ojczyzny. Tym darem jest wiedza o Bogu, który obdarza człowieka mądrością – podsumowuje.

Nie szczędząc żadnego wysiłku

Królowa Saby stawiana jest za wzór przez samego Jezusa, który pochwala ją za to, że nie szczędziła ani kosztów, ani wysiłków, by uczyć się od mądrzejszego od siebie. Kobieta ta jest przykładem osoby, która chce się uczyć. Ona nie zajmuję się mądrością jedynie na pokaz czy powierzchownie, ale czyni to, by rzeczywiście ją znaleźć.
Jeden z Apostołów poucza nas, że człowiek, który szuka mądrości, ale nie odnosi jej do praktyki życiowej, przypomina człowieka, który obserwuje się w lustrze i stwierdza, że z jego wyglądem jest coś nie tak, po czym odwraca się i odchodzi, nie próbując temu zaradzić (por. Jk 1, 22-24).

Dzisiaj już wiemy, że najwyższa i najcenniejsza mądrość, to nie mądrość rozumu, ale mądrość serca. I dla takiej mądrości żadna z nas nie powinna szczędzić wysiłku tak, jak Królowa Saby. Przede wszystkim zaś musimy prosić o nią Boga tak, jak czynił to Król Salomon. Anna Gładkowska

Informacje Duszpasterskie – 6 Niedziela Zwykła

  1. Dzisiaj msze św. o godz. 730, 900 w kaplicy i o godz. 1100.  
  2. Składka z dzisiejszej niedzieli na potrzeby Wyższego Seminarium Duchownego w Tarnowie.
  3. W środę próba scholii.
  4. W piątek koronka do Miłosierdzia Bożego o godzinie 1500 i msza św.
  5. Wszystkich, którzy chcieliby poszerzyć swoją wiedzę dotyczącą wiary i szukają argumentów do dyskusji na jej temat zapraszamy na „Jubileuszowe Perspektywy Wiary”. Jest to przygotowany przez naszą diecezję cykl katechez dla osób dorosłych. Będą one prowadzone w internecie w każdy poniedziałek o godzinie 2000. Ich tematyka dotyczy takich zagadnień jak: „Nauka i Wiara” „Chrystus i Kościół” „Kościół i inne religie”, ”Duchowość i modlitwa” i tym podobne. Gorąco zachęcamy do zapoznania się z tą propozycją aby pogłębić swoją wiarę i jej zrozumienie. Więcej informacji na stronie jubileusz.diecezjatarnow.pl
  6. Podziękowanie za sprzątanie kościoła: Na sobotę na godzinę 800 proszone są rodziny z Błonia: Wróbel Czesław, Nita Kazimierz, Walczak Lucyna, Banaś Bogumiła i Czachor Czesława.
  7. Przekażmy 15 % Caritas Diecezji Tarnowskiej. Dzięki Twojemu podatkowi wspieramy leczenie, dofinansowaliśmy rehabilitację, zakup leków, zakup sprzętu medycznego i dofinansowaliśmy placówki opiekuńczo-lecznicze.
  8. Od 24 lutego do 7 marca 2025r. można składać wniosek o przyjęcie do przedszkola przy Szkole Podstawowej w Niedzieliskach wraz z dokumentami potwierdzającymi spełnienie przez kandydata warunków lub kryteriów branych pod uwagę w postępowaniu rekrutacyjnym. Jeśli dziecko chodzi już do przedszkola i chcą Państwo, żeby nadal do niego chodziło, należy ponownie złożyć wniosek. Rekrutacja do klasy pierwszej szkoły podstawowej rozpocznie się 24 lutego i potrwa do 7 marca 2025r. Formularze rekrutacyjne umieszczone są na stronie internetowej szkoły. Wypełnione formularze należy złożyć do wychowawcy oddziału przedszkolnego lub klasy 1

Nabożeństwo Czterdziestogodzinne

Współcześnie czterdziestogodzinne nabożeństwo jest stopniowo zapominane. Najczęściej służy jedynie jako „wstęp” do Wielkiego Postu. Ma jednak bardzo bogatą i długą tradycję. Już w 1539 r. papież Paweł III pisał, że powstało, aby „ułagodzić gniew Boga, spowodowany występkami chrześcijan, oraz aby udaremnić wysiłki i machinacje Turków, dążących do zniszczenia chrześcijaństwa”.

       Czterdziestogodzinne nabożeństwo bywa nazywane Quarant’ Ore (lub Quarantore), od quarant – „czterdzieści” oraz hora – „godzina”. Najkrócej mówiąc, polega na nieustannej, trwającej czterdzieści godzin modlitwie przed uroczyście wystawionym Najświętszym Sakramentem. Jest to więc nabożeństwo eucharystyczne i powinno się zarówno zaczynać, jak i kończyć mszą św. Istnieją nawet specjalne, uroczyste msze, połączone z procesją z Najświętszym Sakramentem, przewidziane na początek i koniec czterdziestogodzinnego nabożeństwa.

       Adoracja trwa 40 godzin przede wszystkim dla upamiętnienia czasu, jaki według tradycji ciało Zbawiciela było złożone w grobie. Ale liczba 40 jest często wymieniana w Biblii i zawsze oznacza święty czas: przed rozpoczęciem nauczania Jezus przebywał na pustyni przez 40 dni, tyle samo czasu padał deszcz w trakcie potopu, Żydzi błąkali się na pustyni przez 40 lat. Współcześnie jednak oficjalne dokumenty liturgiczne mówią nie tyle o „czterdziestogodzinnym nabożeństwie”, co o dłuższej adoracji, bez określania czasu jej trwania. Termin zachował się w praktyce duszpasterskiej i najczęściej – zwłaszcza w Polsce – określa się nim trzydniową adorację, odbywającą się albo w trzy kolejne niedziele przed Wielkim Postem, albo w niedzielę (od ostatniej mszy porannej), poniedziałek i wtorek przed Środą Popielcową. Nie jest jednak związane wyłącznie z tym okresem liturgicznym. Zachęca się również, by urządzać je w adwencie, czy przed istotnymi momentami dla danego kościoła lokalnego. W niektórych miastach, np. Rzymie, Mediolanie czy Paryżu, było dawniej sprawowane bez ustanku w kolejnych kościołach: gdy tylko kończyło się w jednym miejscu, rozpoczynane było w następnym. Starano się też, by adoracja trwała dzień i noc, nieprzerwanie czterdzieści godzin pod rząd. Nie ma pewności co do tego, kiedy powstało czterdziestogodzinne nabożeństwo, ani kto je zapoczątkował. Najprawdopodobniej, jego korzenie można odnaleźć już w średniowiecznym (XIII-XIV) zwyczaju przenoszenia Najświętszego Sakramentu do Grobu Pańskiego właśnie na czterdzieści godzin. Wiadomo też, że w 1527 r. w Mediolanie, bractwo związane z kościołem Świętego Grobu zorganizowało trwające tyle samo czasu uroczyste wystawienie Najświętszego Sakramentu. W 1537 r., również w Mediolanie, z inicjatywy Józefa Piantanida da Fermo, kapucyna, rozpoczęto nieprzerwaną adorację Najświętszego Sakramentu, odbywającą się po kolei w różnych kościołach. Dwa lata później, papież Paweł III wyrażając oficjalną zgodę na to nabożeństwo, komentował je następująco: „(…) by ułagodzić gniew Boga, spowodowany występkami chrześcijan, oraz aby udaremnić wysiłki i machinacje Turków, dążących do zniszczenia chrześcijaństwa, ustanowiono cykl modlitw i próśb, które mają być zanoszone dniem i nocą przez wszystkich wiernych Chrystusa przed Najświętszym Ciałem naszego Pana, we wszystkich kościołach wspomnianego miasta [Mediolanu – przyp.red.], w taki sposób, że modlitwy te oraz prośby odmawiane są przez samych wiernych, zmieniających się co czterdzieści godzin (…)”. Wiadomo też, że podobne nabożeństwa organizował w Rzymie św. Filip Nereusz, zaś św. Ignacy Loyola bardzo zachęcał do urządzania w czasie karnawału trwających dwa dni lub czterdzieści godzin wystawień Najświętszego Sakramentu, jako przebłaganie za grzechy popełnione w tym okresie. Wśród osób, które przyczyniły się nie tyle do powstania, co do upowszechnienia czterdziestogodzinnych adoracji, wymienia się również m.in. o. Tomasza Nieto, dominikanina, czy św. Antoniego Maria Zaccarię, barnabitę. W każdym razie, w XVI w. uroczyste wystawienia Najświętszego Sakramentu, trwające najczęściej czterdzieści godzin, organizowane były przeważnie w sytuacjach publicznych katastrof czy niebezpieczeństwa.

Naturalnie, już w XVI w. powstawały instrukcje odnośnie tego, jak czterdziestogodzinne nabożeństwo powinno być odprawiane. Jedną z nich przygotował bł. Jan Juwenalis Ancina ze zgromadzenia braci filipinów, biskup Saluzzo. Również św. Karol Boromeusz pozostawił bardzo szczegółowe wskazówki co do sposobu sprawowania czterdziestogodzinnego nabożeństwa oraz innej, podobnej praktyki – „Oratio sine intermissione” (nieprzerwana modlitwa). Ważniejsza jednak była konstytucja „Graves et diuturnae” papieża Klemensa VIII, wydana w 1592 r. Zaprowadzała ona w Rzymie nieprzerwany cykl uroczystych wystawień Najświętszego Sakramentu, odbywający się po kolei w różnych kościołach, w każdym po czterdzieści godzin, „(…) tak, by w każdej godzinie dnia i nocy, przez cały rok, modlitwa wznosiła się bez ustanku przed oblicze Pana”. Znamienne, że również Klemens VIII miał na uwadze przede wszystkim pokój chrześcijaństwa: „Módlcie się o zgodę wśród chrześcijańskich książąt, módlcie się za Francję [Francja była wówczas szczególnie zagrożona – przyp. red.], módlcie się, by wrogowie naszej wiary, straszliwi Turcy, którzy w swej pełnej pychy zaciekłości grożą zniewoleniem i zniszczeniem całego chrześcijańskiego świata, mogli być powaleni prawicą Wszechmogącego Boga”.

W 1731 r. papież Klemens XII wydał chyba najistotniejszą instrukcję regulującą sposób odprawiania czterdziestogodzinnego nabożeństwa, znaną później jako “Instructio Clementina”. Jest to w ogóle jeden z najdokładniejszych i najbardziej szczegółowych dokumentów dotyczących nabożeństw. Na przykład, według tej instrukcji, w trakcie czterdziestogodzinnego nabożeństwa Najświętszy Sakrament zawsze ma być wystawiony na głównym ołtarzu i ma się przed nim palić co najmniej dwadzieścia świec. Wszelkie rzeźby, obrazy i relikwie, znajdujące się w otoczeniu ołtarza, mają być usunięte lub zakryte. Na noc drzwi kościoła mają być zamykane, zaś kobiety muszą wyjść. Przy ołtarzu, na którym jest wystawiony Najświętszy Sakrament, nie może być w tym czasie odprawiana żadna msza, w trakcie zaś tych, które są sprawowane przy bocznych ołtarzach, nie można używać dzwonków. W świątyni musi panować skupienie i cisza. Na początek i zakończenie wystawienia sprawować należy – za wyjątkiem największych uroczystości – Mszę o Najświętszym Sakramencie, zaś drugiego dnia adoracji – Mszę Pro Pace. W trakcie procesji odbywających się po początkowej i końcowej mszy mają być śpiewane litanie do świętych. Pomimo, że Instrukcja już nie obowiązuje, to na niej właśnie są oparte również współczesne obrzędy wystawień Najświętszego Sakramentu. W Instrukcji opisane są m.in.: okadzanie hostii na określone słowa pieśni „Tantum Ergo” („Przed tak wielkim sakramentem”), użycie ozdobnej kapy przez kapłana niosącego monstrancję, czy błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem. Z czasem Quarant’ore zaczęło być sprawowane w nieporównanie mniej uroczystej oprawie. Ze względów praktycznych zrezygnowano też z wymogu, by odbywało się nieustannie dniem i nocą. Zezwolił na to m.in. papież Benedykt XIV, który w wydanej w 1748 r. encyklice „Inter Cetera” zalecał, by odprawiać przed Wielkim Postem czterdziestogodzinne nabożeństwo, które miało ochronić wiernych przed niebezpiecznymi rozrywkami oraz być formą pokuty za popełnione grzechy. Do dziś pozostało związane właśnie z okresem rozpoczęcia Wielkiego Postu i ma współcześnie charakter głównie pokutny oraz przebłagalny za grzechy popełnione przez chrześcijan w okresie karnawału. Co istotne, jest wynagrodzeniem za winy nie tylko samych uczestniczących w adoracji, ale wszystkich ich współwyznawców. Traktuje się to nabożeństwo również jako chroniące przed złem, pokusami i wszelkimi niebezpieczeństwami. Jednak, jak w przypadku każdej adoracji Najświętszego Sakramentu, ma przede wszystkim służyć pogłębieniu wiary i umocnieniu relacji z Bogiem.

Informacje Duszpasterskie – 5 Niedziela Zwykła

  1. Dzisiaj msze św. o godz. 7.30, 9.00 w kaplicy i o godz. 11.00.  Po każdej mszy św. adoracja Najświętszego Sakramentu.
  2. Spotkanie Rady `Duszpasterskiej dzisiaj po mszy św. o godz. 1100.
  3. Składka z dzisiejszej niedzieli na potrzeby naszej parafii. Za dar serca składam serdeczne Bóg zapłać.
  4. We wtorek przypada Światowy Dzień Chorego.
  5. Za tydzień składka na Wyższe Seminarium Duchowe w Tarnowie.
  6. Dziękuję za rozebranie dekoracji świątecznych w kościele rodzicom z klasy III SP w Niedzieliskach.
  7. Składka z ostatniej Niedzieli wyniosła 850 zł.
  8. W środę próba scholii.
  9. Dziękuję pewnej osobie za ofiarowane kwiaty do Kościoła – Bóg zapłać.
  10. W naszej parafii nabożeństwo czterdziestogodzinne będzie w tłusty czwartek.
  11. Podziękowanie za sprzątanie kościoła: Na sobotę na godzinę 800 proszone są rodziny z Błonia: Gałek Mariusz, Przydatek Mariola, Sobol Magdalena, Mundała Franciszek i Oleksy Andrzej.