Informacje Duszpasterskie – 3 Niedziela Adwentu 15.12.2024

  1. Msze św. dzisiaj o godz. 730, 900 w kaplicy i o godz. 1100.  
  2. Dzisiaj rozpoczynają się kwartalne dni modlitw o życie chrześcijańskie rodzin.
  3. W poniedziałek rozpoczyna się Nowenna do Dzieciatka Jezus. 
  4. Składka z ostatniej niedzieli wyniosła na inwestycje 2000 zł. Wydatki gaz kościół 1300 zł i prąd Kaplica Wisowatki 400 zł, paczki dla Liturgicznej Służby Ołtarza, Scholii pana Organisty i Kościelnego 700 zł.
  5. Próba scholii dzisiaj po mszy św. o godz. 1100
  6. Spowiedź adwentowa w naszej parafii 19 grudnia w czwartek od godz. 1430 do 1630 z przerwą od godziny 1530 – 1600. Spowiedź święta w dekanacie: Poniedziałek Grobla od 1330 – 1700Wtorek Drwina od 1330 – 1700Środa Uście Solne od 1030 – 1700Czwartek Cerekiew 1400 – 1700Piątek Szczurowa od 900 – 1700Sobota Okulice od 900 do 1700, Poniedziałek Strzelce Wielkie od 1030 d0 1700.
  7. Dziękuję rodzinie z Błonia p. Sobol za ofiarowanie choinek do kościoła na święta Bożego Narodzenia.
  8. Bardzo proszę rodziców z klasy III i VII i VIII na sobotę na godzinę 800 w celu przygotowania kościoła do Świąt Bożego Narodzenia. Proszę również tych rodziców których dzieci uczęszczają do innych szkół. Bóg zapłać
  9. W piątek 13 grudnia dzień modlitwy za ofiary stanu wojennego.
  10. PRZYPOMINAM że można zakupić opłatki na stół wigilijny w zakrystii u pana kościelnego. W tym roku całkowity dochód z opłatków zostanie przeznaczony na zakup pieśni. 
  11. W zakrystii u pana kościelnego można zakupić świece na stół wigilijny który co roku organizuje caritas – Każda kupiona  świeca daje potrzebującym dzieciom wakacyjny.wypoczynek, ciepły posiłek, zwiększa ich szanse edukacyjne, pomaga w leczeniu i rehabilitacji, ale też ratuje w sytuacjach bez wyjścia. Mała świeca 12 zł a duża 25 zł.
  12. Dziękuję za sprzątanie kościoła Do sprzątania kościoła w piątek po mszy św. proszone są rodziny z Niedzieliska strona prawa: Lis Krystyna. Góra Janusz, Gemza Eugeniusz, Chojnecki Grzegorz i Kornaś Elżbieta.
  13. Spotkanie Caritasu Parafialnego w środę po mszy św. na plebanii.

Wzór świętego, ks. Bogdan Zbroja


Był człowiekiem niezwykle wpływowym. Szukali u niego porady i pomocy najwięksi i najbogatsi. Nawet sam król czuł przed nim respekt i chętnie go słuchał. To św. Jan Chrzciciel – bohater dzisiejszego fragmentu Ewangelii. Dlaczego jest tak ważną postacią w Biblii? Czym zasłynął? Postarajmy się pokrótce przedstawić jego osobę. 

Urodził się w Ain Karem, gdzie mieszkała jego rodzina, ale zanim jeszcze zobaczył światło słońca, napełniony został Duchem Świętym – mówi o tym Ewangelia św. Łukasza w scenie nawiedzenia (por. Łk 1,41). Młodość spędził na pustkowiu, poza wpływami ludzkimi, poza wygodami i troskami o codzienność, aby oddawać się praktykowaniu pobożności – postom, modlitwom i walce ze słabościami ciała (por. Łk 1,80). On, jako jedyny prorok Starego Testamentu, wskazał na Baranka Bożego, czyli Pana Jezusa, i za głoszenie prawdy oddał życie. Możemy więc powiedzieć, że od początku życia aż do śmierci służył Bogu i z trudem zdobywał wyżyny świętości.

Święty Jan Chrzciciel jest wzorem człowieka w jego życiu pełnym ascezy. Dziś może nie wszyscy rozumiemy znaczenie tego słowa. Dzisiaj nawet ludzie bardzo pobożni rzadko kiedy zdobywają się na życie pokutne. Duch konsumpcjonizmu wszedł na dobre także do naszej wspólnoty religijnej! W czasie wielu spowiedzi słyszymy bowiem wyznania grzechu braku wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych w piątki. Ludzie dyspensują się sami, mówiąc: „byłem w podróży” albo „co inni pomyślą, gdy nie zjem tego, co leży na stole?”. Kochani! Święty Jan Chrzciciel uczy nas panowania nad zmysłami i opiniami ludzkimi! Smak, dotyk, słuch, wzrok… Czy umartwiamy je tak jak on? Zechciejmy spełnić chociaż to minimum wymagań Kościoła: nie jedzmy zakazanych pokarmów w piątki. A może powinniśmy po prostu zrzucić zbędne kilogramy. Nauka Kościoła jest bowiem zawsze dla dobra człowieka, dla zdrowia jego duszy i ciała! Poszcząc, wyrabiamy w sobie siłę woli. Nie ciało i jego zachcianki nami rządzą, ale nasz duch. To jest bardzo ważny element drogi do świętości. Jeśli chcesz być człowiekiem świętym, musisz być człowiekiem postu, ascezy, umartwienia, który kieruje się w życiu nie opinią ludzi, ale słowem Boga!

Innym wymiarem wzorowego postępowania św. Jana jest jego oddalenie się od świata i jego powabów, a skupienie się na samym Bogu. Tymczasem w naszej codzienności bardziej jesteśmy skoncentrowani na tym świecie niż na Stwórcy. Znów przykład z naszych spowiedzi: „nie modlę się rano” albo: „modlę się bez skupienia”. Jeśli człowiek nie zostawi tego świata i jego spraw, nie będzie mógł się dobrze modlić! Aby spotkać się z Panem, należy – jak to powiedział Jezus – zamknąć izdebkę swego serca i modlić się do Boga, który widzi w ukryciu (por. Mt 6,5-6). Tymczasem wiele osób, nawet naprawdę pobożnych, na bardzo długich i wytrwałych modlitwach myśli nie o Bogu, ale o codziennych sprawach i troskach. Kochani! Chociaż podczas modlitwy pozbądźmy się trosk i zmartwień, aby wytchnąć przy Panu i od Niego otrzymać pokój serca oraz siły do dźwigania codziennych krzyży. Gdy się modlimy, nie bądźmy zestresowani, zdenerwowani, nie przeżywajmy po raz kolejny naszych problemów.

Następnym przykładem wzorowej postawy Jana Chrzciciela jest to, że wskazał on na Baranka Bożego – Jezusa z Nazaretu. Jako jedyny prorok Starego Prawa wyraźnie powiedział, że w Jezusie, Synu Bożym, spełniają się wszystkie zapowiedzi Biblii. I znowu nasza codzienność i trudna sprawa cnoty pokory. Pokory, której dziś brakuje także nam, uczniom Jezusa! Czynimy wiele dobrych rzeczy, ale nie pokazujemy w nich na Jezusa! Więcej jest nas i naszej chwały, a mało chwały Jego. Bogaty udziela jałmużny albo – mówiąc współczesnym językiem – sponsor promuje rozwijające się podmioty, ale nie ma w tym Boga i Jego chwały. Sponsor chce, aby go ludzie widzieli, aby go chwalili, aby mu dziękowali. Święty Jan robił wszystko tylko dla chwały Boga. Zechciejmy więc i my w każdym naszym dobrym uczynku, w każdej dobrej myśli czy słowie szukać Bożej chwały!

Wydaje się, że wybraliśmy mało punktów z życia św. Jana Chrzciciela. Jest ich dużo więcej, ale chociaż te zechciejmy powoli wcielać w życie. Niech więcej będzie czuwania i panowania nad zmysłami – posty, asceza, wyrzeczenia. Koncentrujmy uwagę na Bogu w czasie naszych modlitw. Niech On sam będzie celem modlitwy, „sercem naszego serca”!

Informacje Duszpasterskie – 2 Niedziela Adwentu

  1. Msze św. dzisiaj o godz. 730, 900 w kaplicy i o godz. 1100.  
  2. W dzisiejszą niedziele obchodzimy Uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny.Składka na potrzeby naszej parafii zbieramy na kamień do kaplicy w Wisowatkach.
  3. Przeżywamy dzisiaj dzień modlitwy i pomocy materialnej kościołowi na wschodzie. Z tej racji zbiórka do puszek na Fundusz Pomocy Kościołowi na Wschodzie.
  4. Składka z ostatniej niedzieli wyniosła 900 zł. Wydatki to zakup sukienek i pelerynek białych dla ministrantów, olej do świec i program do obsługi intencji mszalnych. Razem wydałem 850 zł.
  5. Próba scholii dzisiaj po mszy św. o godz. 1100. I w środę po mszy św.
  6. W czwartek na roraty zapraszam uczniów z klasy 6, 7 i 8.
  7. W piątek 13 grudnia dzień modlitwy za ofiary stanu wojennego.
  8. PRZYPOMINAM że można zakupić opłatki na stół wigilijny w zakrystii u pana kościelnego. W tym roku całkowity dochód z opłatków zostanie przeznaczony na zakup pieśni. 
  9. W zakrystii u pana kościelnego można zakupić świece na stół wigilijny który co roku organizuje caritas – Każda kupiona  świeca daje potrzebującym dzieciom wakacyjny wypoczynek, ciepły posiłek, zwiększa ich szanse edukacyjne, pomaga w leczeniu i rehabilitacji, ale też ratuje w sytuacjach bez wyjścia. Mała świeca 12 zł a duża 25 zł.Dziękuję za sprzątanie kościoła: Do sprzątania kościoła proszone są rodziny z Niedzieliska strona prawa: Banaś Alicja, Mundała Ryszard, Wojcieszek Anna, Czesak Janina i Góra Stefania.

Intencje Mszy Świętych 09.12.2024 –

15.121.2024

Poniedziałek: 

1630 + Józef Król gr.

Wtorek: 

1630  + Józef Król gr.

Środa

700 + Józef Król gr.

1630 + Janina Pawlik od Rozalii Łucarz

Czwartek: 

1630 – + Józef Król 

Piątek: 

1630 – + Józef Król gr.

Sobota: 

700 + + Józef Król zakończenie gr.

15. 12.2024 3 Niedziela Adwentu

730 + Bronisław Walczak rodzice Jan i Rozalia i zmarłych z rodziny Walczaków

900 (kaplica) – + Janina Pawlik od Angeliki i Krzysztofa Kmieć

1100 + Jan Mika w 30 rocznicę śmierci żona Maria i zmarli rodzice

Co z twoim sercem?, ks. Kazimierz Skwierawski


Rozpoczynamy święty czas adwentowy. Idąc za słowami mszału, modliliśmy się o to, abyśmy przez dobre uczynki przygotowali się na spotkanie przychodzącego Chrystusa. Albowiem to jest rzeczywistość, którą żyjemy: z jednej strony – Jezus obecny od dwóch tysięcy lat pośrodku swojego Kościoła, z drugiej – nadchodzący i zbliżający się do nas nieustannie. Jego przyjście jest pewne. Bo tak jak dwa tysiące lat temu dokonało się to pierwsze – w ciele, tak kiedyś dokona się i to drugie – z chwałą i majestatem. A tymczasem mamy jeszcze do dyspozycji czas i chodzi o to, abyśmy umieli go dobrze wykorzystać.Okres Adwentu jest takim mocnym przypomnieniem i wezwaniem. Mamy spełniać dobre uczynki i w ten sposób przygotowywać się na nadejście Chrystusa. Jakie są te uczynki? Można by wymieniać różne. My jednak zajmiemy się dziś jedynie tym krótkim ostrzeżeniem Jezusa: „Uważajcie na siebie, aby wasze serca nie były ociężałe wskutek obżarstwa, pijaństwa i trosk doczesnych” (Łk 21,34).W świetle tych słów okazuje się, że owe dobre uczynki są przede wszystkim przejawem troski o nasze serce, które znajduje się w wielkim niebezpieczeństwie. Jesteśmy świadomi, że grożą mu różnorodne choroby cywilizacyjne, a równocześnie z satysfakcją stwierdzamy ogromny postęp w ich zapobieganiu, diagnozowaniu i leczeniu. Jakże często o tym dyskutujemy, wykazując znakomitą orientację w temacie. Ale mówiąc o ludzkim sercu, poruszamy jedynie aspekt biologiczny, natomiast Jezus stwierdza – co może być dla nas bardzo zaskakujące – że zagrażają mu także inne niebezpieczeństwa, i to w bardzo konkretny sposób. Może się ono stać ociężałe i przytłoczone przez obżarstwo, pijaństwo i troski doczesne.Rozpocznijmy może analizę tych zagrożeń od końca, od trosk doczesnych. W ich zakres wchodzą przede wszystkim zmartwienia dotyczące domowego budżetu. Od niego zależy, co będę jadł, czym się przyodzieję i jak zaspokoję podstawowe potrzeby całej rodziny. Troski doczesne to także problemy wiążące się z chorobą, cierpieniem i tym wszystkim, co dotyka mnie i moich bliskich, rodząc rozmaite obawy i lęki. Troski doczesne dotyczą często także mieszkania. Wielu go nie posiada, inni żyją w perspektywie utraty dachu nad głową. A praca? Przecież dziś nikt nie jest jej pewny. Jedni jej poszukują, drudzy żyją w nieustannym lęku, że zostaną jej pozbawieni. Troski doczesne wynikają również z egzystencji pośród świata, w którym jest tak wiele nienawiści i obojętności. Często nie jestem w stanie przewidzieć, jak się zachowa względem mnie drugi człowiek, i to nawet ten najbliższy. Wreszcie cała istniejąca sytuacja społeczna, która powoduje, że jedni bogacą się w horrendalny sposób, a inni żyją już na granicy nędzy. W wielu przypadkach są to grzechy wołające o pomstę do nieba, z których przyjdzie się rozliczyć tym, którzy decydują o takim kształcie rzeczywistości. Żyjemy w kręgu takich doświadczeń, a Pan Jezus przychodzi do nas ze swoim słowem i przestrzega: „Uważajcie na siebie, aby wasze serca nie były ociężałe wskutek trosk doczesnych”, zaś na innym miejscu powie jeszcze konkretniej: Nie troszczcie się zbytnio o życie, co macie jeść, ani o ciało, czym macie się przyodziać” (Łk 12,22). Nie jest to bynajmniej zachęta do lekceważenia problemów doczesności i braku zaangażowania względem nich, lecz wyraźna wskazówka, by rozwiązywanie codziennych spraw powierzyć rozumowi i rękom, a nie obciążać nimi serca. Przy czym najistotniejsze wcale nie jest to, że ono mogłoby nie wytrzymać tych obciążeń, ale że groziłaby mu utrata tego, co najważniejsze: wiary, nadziei i miłości.Dlatego Chrystus wzywa: „Uważaj i nie pozwól na to, co byłoby dla twojego serca całkowitą klęską, nieporównywalną z tym wszystkim, co niosą ze sobą troski doczesne”.Pan Jezus przestrzega także: „Uważaj, aby twoje serce nie było ociężałe wskutek obżarstwa”. Kojarzy się nam ono głównie z jedzeniem. Możemy się tak przejeść, że obciążymy nadmiernie nie tylko swój żołądek, ale i serce. To jednak najmniej istotny wymiar obżarstwa. Znacznie groźniejsze jest pożeranie. Świat – co widać na każdym kroku – jest pełen tego rodzaju zachowań, ale biada chrześcijaninowi, który przyjmie tę koncepcję i przyłączy się do pożerania samego siebie i innych.To obżarstwo, to pożeranie siebie i drugiego człowieka, wyraża się w nieumiarkowanym pragnieniu posiadania, które jest nieustannie podsycane przez wszechobecną reklamę. Ona nas zalewa i przytłacza: wyziera z gazet i czasopism, wydobywa się z radioodbiorników i ekranów telewizyjnych, wylewa się z Internetu, wciąga w otchłań supermarketów, proponując istną rzekę produktów, które zaśmiecają nasze życie, bo jakże często realizujemy to nieumiarkowane pragnienie posiadania, co w sposób bezwzględny i okrutny nas niszczy. Dopiero dziś rozpoczął się Adwent, a już dawno serwuje się nam pełną paletę propozycji: drogocenne kruszce, imperium zmysłów, szykowne dodatki, gadżety i gry komputerowe dla nastolatków. Wydajemy na to wiele pieniędzy! Pożeranie człowieka wyraża się również w tym, co się o nim mówi i pisze. Czym bowiem zajmuje się świat? Plotką: kto z kim flirtuje, kto się rozwodzi, kto kogo i z kim zdradził. Te „tak ważne wiadomości” stanowią przytłaczającą większość zawartości czasopism. Do kogo są one adresowane i kto je wchłania? Czyż nie my, ludzie ochrzczeni?! A cała sprawa mody: co i jak należy nosić, aby stać się gwiazdą czy idolem, o którym się mówi i na nim wzoruje; czym się trzeba malować i perfumować; co sobie włożyć w nos, ucho, język czy pępek; jaką część ciała jeszcze odsłonić. Oto kolejna rzeczywistość, która również pożera człowieka. A gonitwa za sensacją? Wydarzył się tragiczny w skutkach wypadek. Ktoś przeżywa dramat, zmaga się z cierpieniem i niebezpieczeństwem śmierci, ale dziennikarz chce koniecznie przeprowadzić wywiad. Dlatego – nie zważając na nic – wciska mikrofon między bandaże, nieważne, co przeżywa poszkodowany, byleby tylko na tym zarobić, byle ukazało się to na czołówce gazety czy w programie telewizyjnym! A zalew pornografii, chamstwa, brzydoty i głupoty, którymi są oblepione witryny sklepów i kiosków. Byle pożreć człowieka! Każdy, kto to tworzy, powiela i wystawia, będzie za to odpowiadał przed Bogiem. Bo przecież dysponujemy wieloma cennymi i wartościowymi dobrami, mogącymi pokrzepić i ubogacić ludzkie serca, a ukazujemy jedynie to, co je poniża i druzgocze. Jakże często bowiem nosimy w sobie tylko jedno – pożreć człowieka! I wreszcie najbardziej dramatyczna rzeczywistość, jaką jest reklama i produkcja środków antykoncepcyjnych i zabijanie dzieci nienarodzonych – pożerajmy je, bo niepotrzebnie się rodzą. A starego i niewygodnego człowieka też natychmiast zlikwidujmy i usuńmy wreszcie z naszych oczu. Popierajmy eutanazję! Ale człowiek może obciążyć serce również przez pijaństwo. Oczywiście myślimy najpierw o nadużywaniu alkoholu, czyli o pijaństwie rozumianym wprost. Ale w szerszej perspektywie chodzi o wprowadzanie człowieka w iluzję życia, nie zważając na wynikające z tego osobiste i rodzinne dramaty. A cóż powiedzieć o narkotykach? Czyż nie słyszymy raz po raz, że tu albo tam odkryto ich produkcję na wielką skalę, i to także u nas, w Polsce?! A dealerzy rozprowadzający narkotyki i środki psychotropowe nawet wśród dzieci pozostają wciąż niekaralni – bo dlaczego człowiek, zwłaszcza ten młody, nie miałby posiadać narkotyku… Dlaczego nie ma sobie stworzyć iluzji? Dlaczego nie może znaleźć się na marginesie życia? Umożliwiajmy mu to, przecież jest wolny! A nierząd, wszelaka rozpusta i prowokowanie tej rzeczywistości. A potem obłudne obrażanie się i sąd nad młodym człowiekiem, który dokonał gwałtu. Potworna rzeczywistość iluzji życia, w jaką zostajemy wmanipulowani. I ta obłuda: „agencje towarzyskie”, „salony masażu” i wszelkie inne kłamliwe określenia – jest tego pełno! Wszystko jest dozwolone, więc trzeba robić, co się da, byle człowiek nie szedł zdrową ścieżką swojego życia, byle pozostał na marginesie, stoczył się w otchłań grzechu i stał się jego niewolnikiem! Gdyby próbować zastanowić się nad tym, jakie niebezpieczeństwo najbardziej grozi naszemu organizmowi, to narzucają się dwie odpowiedzi: rak i zawał serca. Bo wielu z nas to pożeracze tytoniu, dla których palenie jest ważniejsze niż potrzeby biologiczne. Palimy nieomal wszędzie! Tymczasem na każdej paczce papierosów są napisy głoszące, że palenie powoduje choroby nowotworowe i zawał serca, i to nie tylko u palaczy, ale także u tych, którzy przebywają w ich otoczeniu. To nikogo nie obchodzi. Pożeramy siebie nawzajem! Żyjemy w iluzji! Produkujemy sztuczne życie i przyspieszamy śmierć! Zatem człowiek może siebie uciemiężyć przez obciążenie troskami i doświadczyć tak dotkliwie swoje serce pijaństwem i obżarstwem przez pożeranie siebie i innych. W przypowieści o synu marnotrawnym czytamy, że zagubiony młodzieniec pragnął napełnić swój żołądek omłotem wieprzów. Jakżeż to określenie pasuje do dzisiejszych czasów. To jest rzeczywistość, która niszczy ludzkie serce i powoduje, że nie ma już w nim miejsca dla Chrystusa – a przecież On jest jedynym jego ratunkiem!To są konkrety, wśród których żyjemy na co dzień. Ponieważ Pan Jezus chce nas z tej mrocznej doliny wyprowadzić, dlatego wzywa: „Weź to swoje serce unurzane w błocie, szmirze, głupocie i wszelakiej iluzji. 

Informacje Duszpasterskie – 1 Niedziela Adwentu

  1. Msze św. dzisiaj o godz. 730, 900 w kaplicy i o godz. 1100.  Po mszy św. porannej zmiana tajemnic różańcowych.
  2. Dzisiejszą niedzielą rozpoczynamy Adwent który jest czasem oczekiwania, nawrócenia i nadziei. Adwent dzieli się na dwie części pierwsza o charakterze eschatologicznym (do 16 grudnia) druga przygotowująca do świąt Bożego Narodzenia. W przeżywaniu adwentu pomogą nam śpiewane godzinki do Matki Bożej (20 minut przed rozpoczęciem mszy św.) i msza św. roratnia. Po mszy św. dla dzieci będą rozdawane naklejki.
  3. W tym tygodniu przypada pierwszy czwartek (ustanowienie eucharystii), pierwszy piątek (oddajemy cześć Sercu Bożemu) i pierwsza sobota poświęcona Niepokalanemu Sercu Maryji
  4. Spowiedź święta w piątek od godziny 1545. W pierwszy piątek modlimy się za misje i wspieramy finansowo. Wyjazd do chorych których zgłaszamy do zakrystii  w sobotę po mszy św.
  5. W przyszłą niedzielę składka na potrzeby naszej parafii zbieramy na kamień do kaplicy w Wisowatkach.
  6. W przyszłą niedzielę uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP. Jest to równocześnie dzień modlitwy i pomocy materialnej kościołowi na wschodzie. Z tej racji zbiórka do puszek na Fundusz Pomocy Kościołowi na Wschodzie.
  7. Próba scholii dzisiaj po mszy św. o godz. 1100.
  8. PRZYPOMINAM że można zakupić opłatki na stół wigilijny w zakrystii u pana kościelnego. W tym roku całkowity dochód z opłatków zostanie przeznaczony na zakup pieśni. 
  9. W zakrystii u pana kościelnego można zakupić świece na stół wigilijny który co roku organizuje caritas – Każda kupiona  świeca daje potrzebującym dzieciom wakacyjny wypoczynek, ciepły posiłek, zwiększa ich szanse edukacyjne, pomaga w leczeniu i rehabilitacji, ale też ratuje w sytuacjach bez wyjścia. Mała świeca 12 zł a duża 25 zł.
  10. Dziękuję za sprzątanie kościoła: Do porządkowania kościoła proszone są rodziny z Niedzieliska strona prawa: Pudełek Franciszek, Skóra Maria,, Skura Grzegorz, Knapik Zofia, Gut Wiesław.
  11. Szkolne Koło Wolontariatu działające w Publicznej Szkole Podstawowej w Niedzieliskach zaprasza wszystkich mieszkańców do udział w Mikołajkowej Loterii Fantowej. Loteria rusza 2 grudnia i potrwa aż do świąt Bożego Narodzenia. Losy o wartości 10zł, 20zł i 50zł można zakupić w budynku szkoły od poniedziałku do piątku od 8 do 15. Każdy los wygrywa. Całkowity dochód z loterii zostanie przeznaczony na leczenie i rehabilitację Mariusza Stasiak