Kazania bez gadania, ks. Eugeniusz Burzyk

Szymon Hołownia pisze, że ludzie nie akceptują proroków, którzy swoją postawą łamią podstawowe prawo socjotechniki: ludzie są umiarkowani i lubią spokój. „Prorok, który chce być kochany, musi udawać, że jest od nas głupszy” .Jan Chrzciciel określa swoją działalność jako „głos wołającego na pustyni”. Ma świadomość, że niewielu go usłyszy i za nim podąży. Nie zniechęca się jednak. Poruszając sumienia, niezłomnie wzywa do nawrócenia i pokuty.Janusz Głowacki wspomina dziennikarza, który mówił: „Każde, ale to każde bez wyjątku, choćby najmarniejsze stworzenie, […] lubi, żeby je pogłaskać. A jak pogłaszczesz, to połknie wszystko, ale to wszystko, co mu dasz albo powiesz” .