Aktualności

Prorok zwiastunem życia, ks. Edward Staniek


Jedną z tajemnic życia jest to, że nie jest ono ukierunkowane. Jest zawsze otwarte na miliony możliwości. O tym, w jakim kierunku popłynie rzeka życia, decydują wydarzenia. Obserwują to wszyscy badający dzieje życia na ziemi, rozwój jednych gatunków i ich zanik, pojawianie się nowych…

Podobnie jest z życiem duchowym. Pismo Święte mówi o interwencjach Boga, które zmieniają kierunek rozwoju tego życia. Znak to, że mechanizmy życia, mimo że dla nas nie są ukierunkowane, pozostają pod idealną kontrolą Boga. On sam nad nimi panuje.

W swych interwencjach Bóg często posługuje się prorokami. Są to wybrani przez Boga ludzie, którzy mają przekazać w swym pokoleniu wiadomość pochodzącą od Stwórcy. Ona wcale nie musi dotyczyć tego, co się stanie. Ona najczęściej ma na uwadze prawdziwe dobro ludzi współczesnych prorokowi.

Człowiek w swoim egoizmie potrafi jednak każdą sytuację wykorzystać dla swego pozornego dobra. Ponieważ prorocy cieszyli się wielkim autorytetem, wielu chciało się podszyć pod ich misję. Tak pojawili się fałszywi prorocy. Bóg sam przestrzega swych wybranych, by byli ostrożni. By umieli rozpoznać proroka fałszywego. Mojżesz mówi jasno: Jedni wystąpią w imieniu Boga, choć On ich nie pośle. Szczególnie często będą się nimi posługiwać ludzie mający władzę, by wspierali ich interesy. Inni wysłani przez Boga sprzeniewierzą się swej misji i w ich ustach pojawi się kłamstwo. Mając uprawnienia od Boga, będą mówić w imieniu swoim lub tych, którym chcą się podobać, a nie w imieniu Boga.

Jeśli chcemy wygrać życie doczesne i wieczne, trzeba opanować sztukę rozpoznawania proroków, których słuchamy. Dziś jest ich wielu. Jedni powołują się na dane psychologii, inni socjologii, jeszcze inni na współczesnych filozofów, polityków, spikerów telewizji i radia, dziennikarzy, twórców reklamy… Wszystkim bardzo zależy na tym, by inni im uwierzyli…

Trzeba dobrego wzroku serca, by spojrzeć w dusze współczesnych proroków i umieć rozeznać ich motywacje. Tak jest w skali społecznej. Ważniejsze jednak jest to w skali indywidualnej, w środowisku rodzinnym, sąsiedzkim, zawodowym… Prorocy prawdziwi i fałszywi są blisko. Każdego dnia słyszymy ich słowa…

Pytanie tylko, czy umiemy rozpoznać tych, którymi posługuje się Bóg. Oni zawsze stoją w obronie Bożego prawa w całości, nie lekceważą ani jednego przykazania. Oni też mają na uwadze nasze prawdziwe dobro. Czasem wskazują je na trudnej drodze, ale tylko ono jest dobrem.

Rzecz ciekawa, że demony rozpoznawały w Chrystusie świętego, a ludzie nie rozpoznawali. Często wściekły atak zła na danego człowieka jest wynikiem rozpoznania w nim świadka i pro Niestety otoczenie nie stanie po jego stronie, bo się obawia konsekwencji.

Życie można wygrać, słuchając ludzi wysłanych przez Boga. On nas kocha i do każdego wysyła swoich zwiastunów. Trzeba ich rozpoznać. Kto nie umie słuchać proroka, ginie w pułapkach zastawionych przez fałszywych proroków.

Czy znamy imiona prawdziwych Bożych proroków? Czy potrafimy zdemaskować fałszywych?

Informacje Duszpasterskie 21.04.2024

  1. Rozpoczyna się dzisiaj tydzień modlitw o powołania do służby w kościele i życia konsekrowanego. Składka na Wyższe Seminarium Duchowne w Tarnowie. Dziś w naszej parafii gościmy diakona z roku VI naszego Seminarium Duchownego w Tarnowie który wygłosi do nas Słowo Boże i zbierze datki na Seminarium. Diakonowi życzymy obfitości łask Bożych na drodze kapłańskiego życia.
  2.  W tym tygodniu wspominamy we wtorek św. Wojciecha, biskupa i męczennika głównego patrona polski a w czwartek św. Marka ewangelisty.
  3. Bardzo dziękuję za składkę na cele inwestycyjne w parafii na składkę lub na nasze konto parafialne.
  4. W środę nowenna do Matki Bożej o godz. 1700. Zapraszamy
  5. W piątek o godz. 1500 – Koronka do Miłosierdzia Bożego i Msza św.
  6. W niedzielę 4 maja przypada rocznica 1 komunii świętej. Msza św. w intencji rodziców i uczniów z klasy IV o godz. 1100.
  7. W poniedziałek po mszy św. spotkanie z dziećmi przygotowującymi się do 1 Komunii św. W piątek po mszy św. spotkanie z dziećmi obchodzącymi rocznicę 1 komunii św.
  8. Wójt Gminy Szczurowa informuje wszystkich mieszkańców o przystąpieniu do sporządzenia planu ogólnego gminy Szczurowa oraz o przystąpieniu do przeprowadzenia strategicznej oceny oddziaływania na środowisko. W związku z tym zainteresowani mogą składać wnioski do ww projektu planu ogólnego oraz do prognozy oddziaływania na środowisko w nieprzekraczalnym terminie do 28 maja. Można je składać w formie papierowej lub elektronicznej

Zapowiedzi przedślubne (zapowiedź druga):

Wojciech Liszka zam Strzelce Małe z Weronika Paulina Czachor zam. Niedzieliska

Ważna decyzja, ks. Edward Staniek


Każdy człowiek wierzący winien się zastanowić nad tym, w jakim świecie chce żyć. Czy w świecie ludzi i programowanym przez ludzi, czy też w świecie Bożym i zaprogramowanym przez Boga. Wszystko sprowadza się do pytania, czy sam chce decydować o swoim świecie, czy też szuka kogoś, z kim chciałby podejmować decyzje i realizować programy.

Buduję z ludźmi

Wolność jest obecnie rozumiana jako szansa budowania na własną rękę swojego świata. Ten, kto tak ją rozumie, szuka podobnie myślących, a są ich miliony. To oni chcą decydować o życiu ludzkim, o trwałości lub nietrwałości związków małżeńskich. To oni chcą decydować o praktykach homoseksualnych, o eutanazji, o prawach, jakie sami sobie ustanowią. To jest mocny nurt współczesnego świata. Płynie nim wielu.

Współczesny chrześcijanin chętnie do nich dołącza. W imię wolności łatwo rezygnuje z niedzielnej Mszy Świętej. Bez najmniejszych oporów jedzie w dzień Pański, by kilka godzin spędzić na zakupach. Łatwo też korzysta z okazji podejmowania pracy, która przynosi duże dochody, choć doskonale wiadomo, że jej mechanizmy są ustawione na łożyskach nieuczciwości i krętactwa.

Wielu chce dyskutować o wychowaniu swoich dzieci, a zamiast porozmawiać z wychowawczynią lub dyrektorką na temat zachowania swego jedynaka, piszą petycje do kuratorium lub wzywają do szkoły policję. I czynią to w imię hasła: „To jest moje dziecko… i nikt nie ma prawa ograniczać jego przestrzeni wolności, którą rozumie jako robienie tego, co mu się podoba”.

Wielu w imię wolności chce budować swój świat, nie licząc się ze światem innych, nawet tych, którzy są w domu rodzinnym. Syn w swoim pokoju gromadzi towarzystwo, które przeszkadza w normalnym życiu całego bloku, a mama, gdy próbowała ich uspokoić, dostała od niego po twarzy. To konsekwencje wychowania mamusi… która jako jedyne usprawiedliwienie podaje, że się tego nie spodziewała.

Ludzie niewierzący budują i programują swój świat kosztem wszystkich, byle im było dobrze. Wiadomo zaś z doświadczenia, że świat budowany kosztem innych nigdy nie jest dobrym światem i sam budowniczy nie będzie w nim szczęśliwy.

I tu pojawia się pytanie zasadnicze: Czy człowiek wierzący może zgodzić się na ich program i dołączyć do nich, budując swój świat w imię wolności, nie licząc się z nikim?

Buduję z Bogiem

Wiara wprowadza nas w świat Boży i świat Bożych planów. W nich jest również plan realizacji naszego życia, i to plan konkretny z dokładną instrukcją jego realizacji.

Wierzący, wchodząc do Bożego świata, podejmuje decyzję o realizacji planów, jakie ma wobec niego Bóg. Odtąd jego koncepcja życia jest oparta na zasadach Bożego prawa, które chce szanować. Warunkiem życia według Bożego programu jest dokładna znajomość Bożego świata, począwszy od praw fizyki, biologii, psychologii, matematyki, moralności, aż do praw dotyczących przyjaźni z ludźmi i Bogiem. Trzeba też poznać proces budowy takiego świata i sztukę komunikacji z Bogiem, by w każdym momencie wiedzieć, co należy uczynić, by nie odejść od planów budowy i nie zmarnować materiału lub czasu.

Boży podręcznik

Podręcznikiem owej mądrości potrzebnej do wejścia w Boży świat i niezbędnej w opanowaniu umiejętności życia w owym świecie jest Pismo Święte. W nim bowiem znajduje się zasadniczy przekaz objawionej prawdy o Bożym świecie, a jego interpretacja dokonana przez wieki ujawnia tysiące sukcesów w budowie tego świata i tysiące klęsk, gdy zasady podane przez Boga zostały zlekceważone.

Do odczytania Pisma Świętego potrzebne jest jednak światło Ducha Świętego. Bez niego ta tajemnicza księga nie otworzy swojego bogactwa. Jezus w dzień zmartwychwstania udzielił tego światła apostołom. Zrozumieli Pisma, weszli tym samym w świat Bożego objawienia. Przez długi czas byli przygotowywani przez Mistrza do otrzymania tego światła. Bliski kontakt z Jezusem w czasie Jego doczesnego życia miał im pomóc w odczytaniu Pisma Świętego.

ze wszystkich stron wychodzi naprzeciw tych, którzy zbliżają się do Niego przez wiarę. (św. Grzegorz z Nyssy)

Ci, co pełnili miłosierdzie, sądzeni będą podług miłosierdzia.
(św. Augustyn)

Sztuka jak wiara jednego się tylko boi: letniości. (Witold Gombrowicz)

Jestem hojniejszy dla grzeszników niż dla sprawiedliwych. Dla grzeszników zstąpiłem na ziemię i dla nich przelałem krew. Niech się nie lękają do mnie zbliżyć, oni najwięcej potrzebują mojego miłosierdzia. (św. Faustyna Kowalska, Dzienniczek)

Kiedy jest ciężko, pamiętaj, że nie zostaliśmy wezwani do odnoszenia sukcesów, ale do wierności. Wierność jest ważna w najmniejszych rzeczach, i to nie dla samej siebie – ale ze względu na rzecz wielką, jaką jest wola Boża. (św. matka Teresa z Kalkuty)

Otwórzcie się na największy dar Boga, na Jego miłość, która przez Krzyż Chrystusa objawiła się światu jako miłość miłosierna. Bądźcie gotowi świadczyć sprawie człowieka. Pomóżcie współczesnemu człowiekowi 

Są w nim zawarte zasady budowy Bożego świata. Wśród nich najważniejsze jest uznanie niepodważalnego autorytetu Boga. Dokonuje się to nie na zasadzie doświadczalnego sprawdzenia wszystkiego, ale na zasadzie zawierzenia. Bóg jest prawdą i nigdy nikogo nie okłamuje. Ten, kto dostrzeże miłość, jaką Bóg darzy każdego człowieka, ten zyskuje dodatkowy argument, by Mu całkowicie zawierzyć. Ten bowiem, kto mnie autentycznie kocha, nigdy nie działa na moją szkodę.

Wybieram

Musimy sobie uświadomić, że w naszym pokoleniu stoimy przed zasadniczą i bardzo ważną decyzją. Musi to być decyzja jasna i bez cienia kompromisu. Albo budujemy świat z ludźmi, mając w nosie wszystkie normy podane przez Boga, albo budujemy świat z Bogiem, mając w nosie wszystkie plany ludzi, których nie da się zharmonizować z Bożym prawem. Trzeba dokonać wyboru i być konsekwentnym.

Jeśli zaś taką decyzję już podjęliśmy, to nie usiłujmy współpracować z ludźmi, którzy oczekują od nas zdeptania Bożego prawa. Albo Bóg, albo oni. Nie zazdrośćmy im, że się im lepiej powodzi, że mają forsę, że żyją w luksusach. Nie zazdrośćmy im, bo życie w lesie systemu alarmowego nastawionego na łowienie włamywaczy nie jest żadnym szczęściem. Oni mogą co najwyżej przygotować sobie grobowiec, a nawet kupić urnę potrzebną po ich kremacji… To jest świat niewoli… a przyjemności, po jakie sięgają, niewiele mają wspólnego z prawdziwą radością… Dla wielu jest to świat kuszący, dlatego o tym mówię.

Boży świat jest tysiące razy lepszy, bogatszy, bez ogrodzeń, bez lęków, bez martwienia się o jutro, zarówno swoje, jak i swego majątku. Trzeba się do niego zbliżyć. A czynimy to na prostej zasadzie. Otwieramy Pismo Święte i pod kierunkiem człowieka, który posiada dar rozumienia Biblii, staramy się wejść w jej bogactwo. Mądrość staje się naszym udziałem. Trzeba na to wiele czasu i wytrwałości, ale ten, kto wytrwa, sam stanie się mędrcem, czyli specjalistą od budowania świata w ścisłej współpracy z Bogiem. Nikt na własną rękę nie jest w stanie złamać pieczęci, które są założone na tekście Biblii. Może to uczynić jedynie człowiek, który posiada dar rozumienia Pisma. O ten dar należy prosić dla siebie i dla innych, bo jest on koniecznie potrzebny do życia Kościoła, który jest Bożym światem na ziemi.

Informacje Duszpasterskie II Niedziela Wielkanocna 14.04.2024

  1. Dziś po mszy św. o godz. 730 zmiana tajemnic różańcowych. Intencja Apostolstwa Modlitwy na miesiąc kwiecień: Módlmy się, aby godność kobiet i ich bogactwo były uznawane w każdej kulturze i aby ustała dyskryminacja, jakiej doświadczają one w różnych częściach świata.
  2. Bardzo dziękuję za składkę na cele inwestycyjne w parafii na składkę lub na nasze konto parafialne.
  3. W środę nowenna do Matki Bożej o godz. 1700. Zapraszamy
  4. W piątek o godz. 1500 – Koronka do Miłosierdzia Bożego i Msza św.
  5. W przyszłą niedzielę będziemy mieć gościa z Seminarium Duchownego w Tarnowie, który wygłosi do nas homilię. Składka w tym dniu na potrzeby Seminarium Duchownego w Tarnowie.
  6. Odpust ku czci św. Stanisława ze Szczepanowa w kaplicy w Wisowatkach odbędzie się w tym roku 12 maja. Kazanie odpustowe wygłosi i będzie przewodniczył liturgii ks. mgr Sławomir Krzyżanowski. Natomiast uroczystości odpustowe w Niedzieliskach ku czci św. Feliksa odbędą się 26 maja. Kazanie wygłosi i przewodniczyć będzie liturgii ks. dr Krzysztof Czermak odpowiedzialny za dzieło misyjne w diecezji tarnowskiej.
  7. Uroczystości I komunii św. w naszej parafii odbędą się 3 maja o godz. 1100.
  8. Dziękuję za sprzątanie kościoła i prace przy plebani i kościele państwu: Mazur Beata i Katarzyna, Chwała Małgorzata i ofiarę 150 zł. Do pracy w następnym tygodniu w sobotę po mszy św. proszę rodziny z Niedzieliska strona prawa od Mądra Marcin Małgorzata do Duś Jan Maria.
  9. W środę po mszy św. spotkanie z dziećmi przygotowującymi się do 1 Komunii św. Dziękuję za dar ołtarza rodzicom z klasy III. Zotał zakupiony Ornat Wielkanocny za kwotę 620 zł. Rodzice dali 500 zł a parafia 120 zł. Zapraszam uczniów klasy 6 i 7 we wtorek do kościoła o godz. 1630.

Zgoda na Bożą wolę, ks. Tomasz Jelonek


Liturgia słowa rozpoczyna się dziś od czytania z Księgi Izajasza. Kiedy judzki król Achaz był zaniepokojony powstaniem koalicji dwu sąsiadów przeciw niemu i udał się na inspekcję fortyfikacji miejskich Jerozolimy, prorok Izajasz zjawił się przy nim i zapewniał go o Bożej opiece, która jest konsekwencją obietnicy, jaką otrzymał król Dawid. Achaz nie chciał uwierzyć prorokowi, więc ten zaproponował, aby król poprosił o jakiś znak od Boga, że słowa prorockie są wiarygodne. Achaz odrzucił tę propozycję, wiedział bowiem, że przez swoje przywiązanie do złych czynów nie zasługuje na Bożą opiekę. Mógłby liczyć na Boga, ale musiałby zmienić postępowanie, a to wydawało mu się niemożliwe. Wtedy sam prorok w imieniu Boga zapowiedział znak, którym będzie Panna, która pocznie i porodzi syna, i nazwie Go imieniem Emmanuel. Ten znak, jak każda prorocka zapowiedź, musi być odczytany w specyficznej perspektywie, sięgającej czasów mesjańskich. W pełni zrealizował się on w Maryi, która dziewiczo poczęła Syna Bożego. List do Hebrajczyków, z którego wyjęte jest drugie czytanie, ukazuje tajemnicę tegoż Syna Bożego, który z woli Ojca podejmuje zadanie zastąpienia ofiar Starego Testamentu, które były nieskuteczne, przez ofiarę z własnego ciała, które ukształtowane zostało w łonie Maryi. Słowa Starego Testamentu zacytowane w tym miejscu można rozumieć jako deklarację Syna jeszcze w łonie Matki wypowiedzianą do Ojca. To pierwsza modlitwa Jezusa. Modlitwa zupełnego zawierzenia i podjęcia się pełniania woli Ojca: „Oto idę, […] abym spełniał wolę Twoją, Boże”.

Perykopa Ewangelii według św. Łukasza jest wspaniałym opisem sceny zwiastowania. Jest to dramatyczne i pełne ekspresji przedstawienie powołania Maryi. Po pozdrowieniu, które określa szczególne miejsce Maryi w całym stworzonym przez Boga świecie, dowiaduje się Ona o zadaniu, jakie zostało Jej powierzone przez Boga. Będzie Matką Syna Bożego, który wypełni zapowiedź daną Dawidowi i osiągnie królestwo na wieki. Powołanie Boże zwykle jest dla człowieka zaskoczeniem, w tym wypadku nie było inaczej. Maryja zapytała, jak się to stanie. Nie jest to ucieczka od postawionego Jej zadania, ale roztropne poszukiwanie właściwej drogi. Bóg zapewnia Ją, że wszystko dokona się Jego mocą. Wtedy Maryja się zgadza. Ta zgoda współgra z modlitwą Jej poczętego za sprawa Ducha Świętego Syna. Syn mówi: „Oto idę…”, a Matka: „Oto ja służebnica…”. Trzeba, abyśmy uczyli się takiego odpowiadania Bogu na Jego wezwania.

Mój Bóg, ks. Edward Staniek


Bóg istnieje niezależnie od tego, czy ktoś w Niego wierzy, czy nie. On jest Stwórcą świata, On czuwa nad nim w swej opatrzności, On prowadzi do celu wszystko, cokolwiek istnieje. Można o takim Bogu dość dużo wiedzieć na podstawie słuchania lub czytania. Ale jak długo to nie jest mój Bóg, tak długo są to jedynie wiadomości, które nie różnią się niczym od innych.

Wydarzeniem zmieniającym życie jest odkrycie tego, że to jest mój Bóg. Wówczas On jawi się jako wielka tajemnica, która otwiera dla mnie swe drzwi. Wchodzę i jestem w owym świecie, tysiące razy bardziej realnym niż ten, w jakim się rodzę i umieram. Ten bowiem jest przemijający, a świat Boga jest wieczny i żywy tak intensywnie, że w nim nie ma ani śladu śmierci.

Takie spotkanie nazywamy nawróceniem. Ono bowiem jest początkiem nowej drogi życia. Wszystko zostaje mu podporządkowane. Na takie nawrócenie czekał Tomasz Apostoł. Gdy spotkał się ze Zmartwychwstałym, rzekł krótko: „Pan mój i Bóg mój”. Tu słowo „mój” jest najważniejsze. Na takie spotkanie czeka wielu.

Przeżyła je św. Faustyna. Ona odpowiedziała Jezusowi równie zwięźle: „Jezu, ufam Tobie”. To jest jej osobiste wyznanie. Ona chce, aby wszyscy potrafili tak osobiście powiedzieć do Jezusa. W takim akcie jest otwarta nowa droga życia.

Miłosierdzie Boga najpełniej rozumieją właśnie ci, którzy doświadczają Jego wtargnięcia w ich życie. Ten, kto potrafi sercem powiedzieć: „Jezu, ufam Tobie”, jest ocalony. Jezus jest jego. On powtórzy za Tomaszem: „Pan mój i Bóg mój”.

Tak ujęty akt wiary jest zawsze wyznaniem miłości. Ten bowiem, kogo kocham, jest mój. Osobisty wymiar odniesienia do Jezusa i do Boga Ojca jest w akcie wiary wyjątkowo ważny. Jak długo tego odniesienia nie ma, tak długo akt wiary jest słaby i nie kształtuje życia człowieka.

Dziś Tomasz Apostoł wzywa do odpowiedzi na pytanie: „Czy Bóg jest twój?”. Szczęśliwi, którzy mówiąc o Bogu, używają słowa „mój”, bo oni wiedzą, o kim mówią.

Kazania bez gadania, ks. Eugeniusz Burzyk


„Bo są tutaj, obok mnie, w kościele, robią znak krzyża, wstają, klękają, a ja domyślam się, że w ich głowach dzieje się to samo co w mojej, to znaczy bardziej chcą wierzyć, niż wierzą, albo wierzą chwilami” [1] – pisał Czesław Miłosz.

Tomasz wykazał się nadmierną ostrożnością wobec apostołów, którzy widzieli Jezusa. Nie przekonały go ich słowa, mimo że byli mu bardzo bliscy. Gdyby okazał więcej zaufania, z pewnością nie zostałby zapamiętany jako niewierny.

Profesor Piotr Sztompka, autor książki Zaufanie. Fundament społeczeństwa, twierdzi, że warto zaryzykować i uwierzyć w człowieka: „Kiedy poczyta