Aktualności

Otwarta droga do nieba, ks. Edward Staniek


Uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego przeżywamy w niedzielę. Żal tego święta! Zawsze było czterdzieści dni po zmartwychwstaniu, a potem dziewięć dni wyczekiwano na Zesłanie Ducha Świętego. Dla człowieka wierzącego takie dokładne wpisanie uroczystości do historii zbawienia ma duże znaczenie.

Zmiana jest tym dziwniejsza, że 15 sierpnia zachowano uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, a przeniesiono na niedzielę uroczystość Wniebowstąpienia Chrystusa.

Mimo takich mało czytelnych decyzji skoncentrujemy dziś swoją uwagę na tajemnicy wniebowstąpienia, a jest to wielka tajemnica naszej wiary. Równie wielka jak tajemnica zmartwychwstania i zesłania Ducha Świętego, ściśle zresztą połączona z tymi dwiema tajemnicami.

Uroczystość Wniebowstąpienia Chrystusa ukierunkowuje nasze myślenie i nasze działanie na dom Ojca, do którego z godziny na godzinę zmierzamy.

dobry czyn, za każdą dobrą decyzję. A przecież tych dobrych decyzji w naszym życiu są tysiące. Jest ich wiele razy więcej aniżeli tych niedobrych.

Kościół dziękuje również za to, że zmartwychwstały Chrystus jest władcą stworzenia. My znamy wielu władców, którzy bardzo często kompromitują siebie i władzę. Znamy tych małych kacyków żyjących kosztem podwładnych. Im się wydaje, że są panami życia i śmierci i że władza daje im prawo do zabawy naszym kosztem. Dzisiejsza uroczystość przypomina, że i oni są podwładnymi Władcy Stworzenia, że i oni odpowiedzą za każdą swoją decyzję, i że Chrystus ani na sekundę nie zwolni ich od odpowiedzialności.

On nigdy nie żyje naszym kosztem. To my żyjemy z Jego łaskawości. Tak jest ustawiona wszelka prawdziwa władza, która od Boga pochodzi.

Dzieci żyją kosztem rodziców, a nie rodzice kosztem dzieci. Kiedy dziecko skończy osiemnaście lat, powinno przejść na własny rozrachunek po to, aby za cztery lata wziąć odpowiedzialność za utrzymanie innych. Taki jest mechanizm władzy, Bożej władzy. Nie może mający władzę żyć kosztem podwładnego.

Jezus to ten władca, któremu można całkowicie zaufać.

Kościół dziękuje również za nadzieję nowego, lepszego życia w świecie Dobrej Nowiny, bo całe niebo jest Dobrą Nowiną. Nie ma tam już krzywdy, niesprawiedliwości, narzekania, cierpienia. Jest dziękczynienie, wzajemna miłość i szczęśliwe życie.

Oto bogactwo treści tego wydarzenia, które miało miejsce na oczach blisko pięciuset świadków.

Przy zmartwychwstaniu świadków nie było. Był tylko pusty grób. A przy wniebowstąpieniu było pięćset osób. Z nich sto dwadzieścia powróciło razem do jednego pomieszczenia i tam czekali na zesłanie Ducha Świętego.

Nie da się tego wydarzenia usunąć z Ewangelii. Jest to jedno z największych wydarzeń w historii zbawienia.

Podziękujmy Bogu za tę odrobinę wiary, która nas tu przyprowadziła i która pozwala nam popatrzyć w górę, a nie chodzić tylko w kółko po ziemi. Bowiem ten, który chodzi w kółko, nigdzie nie zajdzie. Zmęczony padnie po drodze.

A my mamy drogę wytyczoną. Dojdziemy do drzwi, które się otworzą. Wyjdzie przez nie Chrystus i powie: „No, udało ci się. Chodź do prawdziwej radości”. Amen.

Jesteśmy w drodze do nieba. O tym nie wolno nam zapomnieć. Jeśli tak się stanie, zaczniemy błądzić. A Ziemia to jest kula i można po niej chodzić w kółko i bez celu. Chrystus wytyczył drogę z ziemi do nieba i dom Ojca, w którym jest mieszkań wiele, uczynił celem naszego życia.

Za co Kościół dziękuje Bogu w dzisiejszej prefacji o wniebowstąpieniu Chrystusa? Dziękuje za Jego zwycięstwo nad grzechem i śmiercią. Chrystus przegrał bitwę, gdy dobrowolnie oddał się w ręce ludzi złych. Zginął poza murami Jerozolimy i tam przygotowano Mu pogrzeb. Ale w tej dobrowolnej klęsce ujawnił potęgę miłości, która zawsze jest silniejsza niż grzech; silniejsza niż grzechy całego świata. Przegrał bitwę, ale wygrał wojnę. Przez zmartwychwstanie udowodnił, że życie jest mocniejsze od śmierci. I wszystkich, którzy w Niego wierzą, uczynił zdolnymi do podobnego zwycięstwa.

Jezus wchodzi do nieba jako król chwały, jako podwójny zwycięzca: zwyciężył grzech i śmierć. Wniebowstąpienie otwiera niebo dla człowieka, dla każdego z nas. Dotąd było ono jedynie dla aniołów. Teraz jest dla nas, bo syn Boga jest synem człowieczym. Odtąd aniołowie są do dyspozycji człowieka. Wielka to tajemnica!

Wniebowstąpienie stało się dniem wyniesienia człowieka do najwyższej, boskiej godności. To jest nasza perspektywa życia w nowym Bożym świecie, w gronie aniołów, którzy będą z podziwem spoglądać na nas.

Kolejny tytuł dziękczynienia to fakt, że Jezus jest pośrednikiem między Ojcem a ludźmi, między nami a Ojcem. O cokolwiek chcemy prosić Ojca, możemy to uczynić przez Jezusa, który jest nam bliski przez Jego udział w naszym ziemskim życiu.

Przed Bogiem dzielimy rzeczy na wielkie i na małe. Przed Chrystusem tak rzeczy nie dzielimy, bo dla Niego rzeczy małe, nasze, codzienne, zwykłe są wielkie.

W Ewangelii nie ma podziału na rzeczy wielkie i małe. Małe są wielkimi, jeżeli są one dziełem miłości. Przypomniała o tym św. Teresa od Dzieciątka Jezus.

Kościół dziękuje również Bogu za to, że Chrystus jest sędzią świata: „Stamtąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych”.Jest sędzią sprawiedliwym.

Na ziemi są miliony ofiar, ludzi skrzywdzonych. Jest ich o wiele więcej niż tych, którzy krzywdzą. I tu, na ziemi, rzadko kiedy ci, którzy krzywdzą, zostają ukarani. A jeżeli nawet tak się dzieje, to nigdy nie są ukarani sprawiedliwie. Bo jeżeli ktoś zabija dwadzieścia tysięcy ludzi i za to jego się zabije, to co to za sprawiedliwość!? Przypomnę chociażby tylko Katyń.

Ale Jezus jest sędzią sprawiedliwym. A w tym określeniu na pierwszy plan wysuwa się to, że nagrodzi skrzywdzonych. Kto żyje uczciwie i nie krzywdzi, potrafi przebaczyć swoim winowajcom. I on czeka na wyrok Jezusa, wiedząc, że dla niego ten wyrok będzie pomyślny. Każdy skrzywdzony zostanie z tytułu sprawiedliwości przez samego Boga nagrodzony.

Czekamy z nadzieją na sąd. Z nadzieją i radością nie dlatego, że winni zostaną ukarani, bo to żaden powód do radości. Ktoś przecież będzie cierpiał. Ale czekamy na wyrok, w którym Bóg nagrodzi nas za każdy 

Informacje Duszpasterskie – Wniebowstąpienie pańskie 2024

  1. Dziś w kaplicy w „Wisowatkach” odpust ku czci św. Stanisława ze Szczepanowa. Suma odpustowa o godz. 1100 . Homilię wygłosi ks. Mgr Sławomir Krzyżanowski. Serdecznie go witamy w naszej wspólnocie parafialnej. Składka w kaplicy na jej potrzeby. Msze św. w Niedzieliskach w kościele o godz. 730 i 900.
  2. Jutro przypada 13 maja rocznica Objawień Fatimskich i zamachu na Jana Pawła II. Nabożeństwo Fatimskie w naszej parafii o godz. 1900. Po mszy św. procesja z różańcem. Na nabożeństwo proszę przynieść świece.
  3. Nabożeństwa majowe codziennie: poniedziałek o godz. 1900 a od wtorku do czwartku o godz. 1700, piątek (godz. 1500 ) i msza św., sobota godz. 700 i msza św.
  4. W czwartek przypada św. Andrzeja Boboli patrona Polski. Jest to dzień imienin biskupa diecezjalnego Andrzeja Jeża.
  5. W przyszła niedzielę Uroczystość Zesłania Ducha Świętego. Bardzo proszę ozdobić nasze drzwi gałązkami zielonymi.
  6. W tym roku procesja Bożego Ciała wyruszy w stronę cmentarza. Pierwszy ołtarz przygotowują mieszkańcy „Błonia” – parking przy kościele, drugi ołtarz k.p. Alicji Czosnek – przygotowują Wisowatki, trzeci ołtarz na parkingu cmentarnym – przygotowują „Podszumin”, czwarty ołtarz k.p. Urszuli i Mariusz Sobol – przygotowuje „Wygoda”.
  7. Sołtys wsi informuje, że drugą ratę podatku rolnego będzie przyjmował we wtorek 14 maja w Domu Ludowym od godz. 1100 do 1200.

Potrzeba radości, ks. Wacław Chmielarski


Prawie cała dzisiejsza Ewangelia mówi o miłości. I dobrze, bo o miłości nigdy za dużo, zwłaszcza że jest jej tak mało w życiu rodzinnym, społecznym i państwowym. Obserwujemy to na co dzień w życiu i w środkach masowego przekazu.

Trudno jednak przejść obojętnie obok słów Jezusa: „To wam powiedziałem, aby radość moja w was była i aby radość wasza była pełna” (J 15,11). Zatrzymamy się dzisiaj w naszym rozważaniu na tych słowach. Jak je rozumieć?

O potrzebie radości pisali już papieże. Dla przykładu: papież Paweł VI wydał encyklikę pod tytułem Gaudete in Domino, czyli Radujcie się w Panu. Jest to dokument mało znany, mimo że został opublikowany także w języku polskim. Papież, mówiąc o potrzebie radości, wskazuje na źródła chrześcijańskiej radości i optymizmu oraz na potrzebę apostołowania przez radość i pogodę ducha. Przytacza także świadków radości, uśmiechu, pogody ducha. Przypomina na przykład św. Tomasza Morusa, żyjącego na przełomie XV i XVI wieku (1478–1533), którego Kościół wspomina w liturgii 22 czerwca jako męczennika. Tomasz Morus, choć był mianowany lordem kanclerzem, został ścięty za odmowę złożenia przysięgi lojalności królowi Henrykowi VIII jako głowie Kościoła anglikańskiego. Znana jest modlitwa Morusa o dar radości i humoru. Nawet w więzieniu, oczekując na wyrok, tak się modlił (tylko krótki fragment):

Panie, obdarz mnie zmysłem humoru,
daj mi łaskę rozumienia się na żartach,
ażebym zaznał w życiu trochę szczęścia,
a i innych mógł nim obdarzyć.

Warto do tych słów modlitwy Tomasza Morusa często wracać, szczególnie rano, abyśmy mogli obdarzać radością tych, których spotkamy w ciągu dnia.

O potrzebie radości mówił i pisał od czasu do czasu św. Jan Paweł II. Znany był z pogodnego usposobienia i humoru. Niektóre momenty uwidoczniono nawet na zdjęciach, które obiegły cały świat. Nasz papież – jak wiemy – lubił śpiew. W jednej z katechez (podczas audiencji ogólnej 3 września 2003 roku w Auli Pawła VI w Watykanie) zacytował głębokie słowa św. Augustyna o radosnym śpiewaniu psalmów: 

Psałterz jest instrumentem muzycznym wyposażonym w struny. Naszym psałterzem są nasze uczynki. Ktokolwiek rękami swymi czyni dobrze, chwali Boga przy pomocy psałterza. Ktokolwiek wyznaje ustami, śpiewa Bogu. Śpiewaj ustami! Psałterzuj uczynkami!… Kimże są więc ci, którzy śpiewają? To ci, którzy czynią dobro z radością. Śpiew bowiem jest oznaką wesela […]. Cokolwiek czynisz, czyń to z radością. Czynisz wtedy dobro i czynisz je dobrze […].

W całej katechezie poza cytatem ze św. Augustyna papież komentuje Psalm 92, a komentarz ma tytuł: WSZYSTKO CZYŃMY Z RADOŚCIĄ.

Wracamy do słów dzisiejszej Ewangelii. Jak cieszą nas słowa Jezusa: „Aby radość moja w was była i aby radość wasza była pełna”. Tak, ma być w nas radość Jezusowa, i to w maksymalnym wymiarze, mimo trudności gospodarczych, biedy i bezrobocia. Chociaż czasem chciałoby się płakać, to jednak dobrze będzie zaufać Bogu zgodnie ze słowami Pisma Świętego: „Nie bądźcie przygnębieni, bo radość w Panu jest waszą ostoją” (Ne 8,11).Warto zauważyć, że w całym Piśmie Świętym słowo „radość” występuje 261 razy, a słowa „radośnie”, „radować się”, „radosny” ponad sto razy. Wnosimy z tego, że Bogu zależy na tym, abyśmy mimo wszystko byli bardziej radośni.
Zależy na tym także ludziom. Dla przykładu kilka wypowiedzi:
1) Święty Dominik Savio: „Tu, na ziemi, świętość polega na tym, aby być stale radosnym i wiernie wypełniać nasze obowiązki”.
2) Sługa Boży kard. Stefan Wyszyński: „Radość wewnętrzna jest najgroźniejszą bronią przeciwko Szatanowi, który jest smutny «z 

urodzenia»”.

3) Ojciec Timothy Radcliffe OP: „Dla mnie dowodem na istnienie Boga jest radość. Wystarczy spojrzeć na uśmiechających się ludzi. Zwykły przypadek nie mógł stworzyć wszechświata, w którym istnieje uśmiech”.
4) Ksiądz Mieczysław Maliński: „Masz się cieszyć twoim codziennym życiem. Masz być z Bogiem każdym twoim czynem”.

Kończy się już tzw. czas wielkanocny. Za tydzień Wniebowstąpienie Pańskie, a za dwa uroczystość Zesłania Ducha Świętego. Śpiewajmy zatem znaną pieśń wielkanocną podkreślającą radość i potrzebę radości:

Alleluja, alleluja, alleluja!
O dniu radosny pełen chwał,
Dziś Jezus Chrystus z grobu wstał,
Nam zmartwychwstania przykład dał.
Alleluja!

Cieszymy się, bo tak chce Pan,
Za winy nasze okup dan.
Skończony już niewoli stan.
Alleluja!

Informacje Duszpasterskie 05.05.2024

  1. Dziś po mszy św. porannej zmiana tajemnic różańcowych. Po mszy św. adoracja Pana Jezusa..
  2. Nabożeństwa majowe codziennie w poniedziałek (godz. 700), wtorek (godz. 1730 ) środa (Wisowatki – godz. 1730), czwartek (godz. 1730) w czasie procesji, piątek i sobota o godz. 700 
  3. We wtorek środę i czwartek po 6 niedzieli Wielkanocnej modlimy się o dobre urodzaje i kraje głodujące. W tych dniach zorganizujemy procesje błagalne. We wtorek udamy się do krzyża w Niedzieliskach za szkołą, w środę msza św. na Wisowatkach i udamy się do kapliczki Matki Bożej w czwartek udamy się do krzyża na Górach.
  4. W tym tygodniu klasa III przeżywa biały tydzień. Bardzo serdecznie zapraszamy dzieci i rodziców na msze św. i nabożeństwa majowe. W piątek klasa III z rodzicami udaje się na pielgrzymkę do Kalwarii Zebrzydowskiej. Wyjazd o godz. 800. Zbiórka przy kościele.
  5. W przyszłą niedzielę wspólnota na Wisowatkach będzie obchodziła odpust ku czci św. Stanisława ze Szczepanowa. Suma odpustowa o godzinie 1100 i odprawi ją i homilię wygłosi ks. Mgr Sławomir krzyżanowski. Składka na mszy św. odpustowej na potrzeby kaplicy w Wisowatkach.  Zapraszam bardzo serdecznie Panów Strażaków na odpust jak i dzieci I komunijne. Msze św. w przyszła niedzielę w Niedzieliskach będą o godz. 730 i 900.
  6. W piątek rozpoczynamy nowennę do Ducha Świętego.
  7. Dziękuję za sprzątanie kościoła i prace przy plebani i kościele: Gofron Marzena, Król Klaudia, Zdunek Iwona, Kuliszewska Renata, Policht Maria, Zadęcki Krzysztof, Król Andrzej i Suder Grzegorz i ofiarę 400 zł. Do pracy w następnym tygodniu w sobotę po mszy św. proszę rodziny z „Gór” od p. Winczura Michał i Anna do p. Fasula Józef i Albina. 
  8. W zakrystii są do odebrania listy. Będziemy zbierać po 50 ZŁ na utrzymanie cmentarza i pensje pana Grabarza.

Świadkowie Chrystusa, ks. Edward Staniek


„Po tym poznają, żeście uczniami moimi, jeśli się będziecie wzajemnie miłowali”. Jezus chce, by przyjaźń z Nim była dostrzegalna dla ludzi niewierzących i wyznawców innych religii we wzajemnej miłości ochrzczonych. Sam postawił taki znak jako rozpoznawczy dla świata.

Chrześcijanie nie mogą gorszyć, nie mogą ranić, mają świadczyć o wzajemnej miłości, której świat nie zna. Ta miłość jest bowiem pełna obecności Chrystusa. On jest w niej źródłem miłości, którą przelewa do serc swych uczniów, i chce, aby oni darzyli się Jego miłością.

Dziś słowo „miłość” ma wymiar czysto ludzki, a często jest nasycona wymiarem cielesnym. Miłość Jezusa jest duchowa i posiada wymiar potęgi, w której dostrzec można wszechmoc Boga. Ci, którzy ufają Chrystusowi, chcą, aby i inni Mu ufali. Życie bowiem oparte na tym zaufaniu posiada sens, którego niewierzący nie znają. Daje pewność uczestniczenia w realizowaniu woli Ojca Niebieskiego w każdej sytuacji. A ta pewność jest źródłem pokoju i mocy.

Miłość wzajemną w ewangelicznym ujęciu rozpoznajemy w chrześcijańskiej rodzinie i w Bożej przyjaźni. Spróbujmy to dostrzec w konkretach życia.

W wierzącej rodzinie wzajemne odniesienia oparte są na miłości. Jeśli bowiem wszyscy wierzą Bogu, budują swe życie w oparciu o zaufanie Jemu i jest On obecny w każdym członku rodziny. To zaufanie Bogu buduje drogi wzajemnej komunikacji w rodzinie. Męża wobec żony i odwrotnie, rodziców wobec dzieci i odwrotnie, rodzeństwa między sobą. Tak zbudowane środowisko ma otwarte drogi do innych ludzi wierzących Bogu i żyjących z Nim.

Jeśli jednak w rodzinie pojawi się człowiek, który nie ufa Bogu i nie liczy się z Nim, miłość wzajemna innych członków do niego nie ma już nic z miłości wzajemnej. W tych odniesieniach nie ma bowiem obecnego Chrystusa. Są one budowane jedynie w oparciu o więzy czysto ludzkie. Zatem jeden niewierzący Bogu niszczy w rodzinie wzajemną miłość, o której mówi Chrystus. Pozostali mogą usiłować ją ocalić, ale już nie w odniesieniu do niego, lecz w odniesieniu do tych w rodzinie, którzy Bogu ufają.

Miłość wzajemna rozumiana jako prawo Ewangelii stoi u podstaw przyjaźni Bożej, to znaczy takiej, w której sam Bóg łączy więzami przyjaźni dwoje ludzi. Oni nie muszą być krewnymi. Jezus tak potraktował swych apostołów. To byli Jego przyjaciele. Oni w czasie spotkania z Nim jeszcze do tej przyjaźni nie dorastali. Będą dorastać do końca życia. Judasz, przyjaciel Chrystusa, nawet Go zdradził. Ta przyjaźń jest niezniszczalna. Jeśli razem dorastają do niej, ich przyjaźń jest wieczna.

Takich przyjaciół daje Bóg. Nie zdarza się to często, bo nieliczni do takiej przyjaźni dorastają. Wielu chce mieć przyjaciela. Szukają go, nawet znajdują, ale to jest przyjaźń na miarę ludzi, a nie Boga. Taki przyjaciel zawodzi, a nawet może zdradzić, co jest bolesnym przeżyciem. Pamiętajmy, Jezus w Getsemani rzekł do Judasza: „Przyjacielu, po coś przyszedł”. Jezus darzył go przyjaźnią, ale Judasz do przyjaźni nie dorastał.

Kto otrzymał od Boga przyjaciela, niech każdego dnia za niego dziękuje. Kto patrzy na takich przyjaciół, poznaje, że są uczniami Chrystusa.

Informacje Duszpasterskie V Niedziela Wielkanocna 28.04.2018

  1. W tym tygodniu rozpoczynamy miesiąc maj który w tradycji Polskiej poświęcony jest Matce Bożej. Nabożeństwa majowe codziennie od poniedziałku do czwartku o godz. 1700, w piątek o godz. 1500 i w sobotę po mszy św. porannej o godz. 700. W czasie nabożeństwa majowego odśpiewamy Litanie Loretańską, odmówimy modlitwę „Pod Twoją Obronę” i przeczytamy rozważania na miesiąc maj i udzielimy komunii św..
  2. W poniedziałek 29 kwietnia święto św. Katarzyny ze Sieny, środę 1 maja przypada św. Józefa Robotnika, w czwartek 2 maja Święto Flagi a w piątek 3 maja Uroczystość Matki Bożej Królowej Polski (święto obowiązkowe msze św. w tym dniu o godz. 730,900 – kaplica i o godz. 1100). W naszej parafii o godz. 1100 I Komunia św.  dzieci z klasy III. Bardzo proszę by na godz. 1100 przyszły tylko zainteresowane rodziny i goście związani z dziećmi komunijnymi. Spowiedź dla dzieci I komunijnych ich rodziców w środę o godz. 1600
  3. W tym tygodniu w sobotę wspominamy św. Floriana patrona strażaków. Msza św. w ich intencji w sobotę o godz. 700. Dziękujemy za ich trud oraz poświęcenie i czas zarazem prosząc patrona strażaków św. Floriana o opiekę nad nimi i ich rodzinami.
  4. W przyszłą niedzielę o godzinie 1100 – rocznica I komunii św.
  5. W tym tygodniu przypada 1 czwartek, pierwszy piątek i 1 sobota miesiąca maja. Spowiedź święta w czwartek od godz. 1630.
  6. Bardzo proszę aby w czwartek na nabożeństwo majowe przyszli uczniowie z klasy 6 i 7.
  7. Wyjazd do chorych w czwartek po mszy św. Chorych bardzo proszę zgłaszać do zakrystii. 
  8. Za tydzień niedziela adoracyjna (adoracja Najświętszego Sakramentu) i zmiana tajemnic różańcowych. 
  9. Dziękuję za sprzątanie kościoła i prace przy plebani i kościele rodzicom pierwszokomunijnych. Do pracy w następnym tygodniu w sobotę po mszy św. proszę rodziny ostanie rodziny Niedzieliska strona prawa.
  10. . Ze względu na moje schorzenia w najbliższym czasie rezygnuję z nauki w szkole.
  11. 12. Na plebani rozpoczął się remont: ocieplenie stropu nad jadalną i korytarza na plebani. Kładzenie płyt gipsowych na suficie, przygotowanie ścian do malowania w jadalni i korytarzu ,wymiana lamp i gniazdek.  
  12. 13. Do naprawy został zawieziony traktorek do koszenia trawy.
  13. 14. Koszty: perelit na ocieplenie stropu na plebanii 8000 zł, farby do wymalowania pomieszczeń na plebanii 900 zł, materiały budowlane 2000 zł, lampy na jadalnie i stołówkę 850 zł, Randap 5 litrów na chwasty 170 zł.
  14. 15. W tym tygodniu w poniedziałek rozpoczynają się msze gr. Za + Barbarę Krzyściak. Część mszy będzie odprawiona w Tarnowie w domu księży emerytów i w parafii.